Jak AI podłączone do inEwi, Calamari i HRnest odpowiada na pytania o obecność, nadgodziny i grafik zespołu?
AI czyta dane z inEwi, Calamari i HRnest i odpowiada kierownikom na pytania o obecność, nadgodziny i zaległe urlopy bez logowania do panelu.
AI połączone z systemem rejestracji czasu pracy czyta dane bezpośrednio z bazy inEwi, Calamari albo HRnest i odpowiada na pytania kierownika w zwykłym języku. Bez logowania do panelu, bez generowania raportu, bez czekania na odpowiedź z HR. Zapytasz "kto z działu logistyki był dziś nieobecny bez zgłoszenia" albo "ile nadgodzin nazbierał Tomek w tym kwartale" i odpowiedź wraca w kilka sekund, z imionami i liczbami, nie z linkiem do filtrowania tabeli.
Co konkretnie wyciągamy z inEwi, Calamari i HRnest
Każdy z tych systemów trzyma podobny zestaw danych, choć nazwy pól i eksportów się różnią. Z inEwi pobieramy: wpisy karty obecności z datą, godziną wejścia i godziną wyjścia, statusy nieobecności kodowane literowo (U dla urlopu wypoczynkowego, CH dla zwolnienia lekarskiego, D dla delegacji), salda urlopowe z zakładki "Urlopy", harmonogramy z modułu "Grafiki" oraz wyliczone nadgodziny z podziałem na stawkę 50% i 100%. Wpisy RFiD i biometryczne trafiają do tej samej bazy, więc AI widzi też to, czy ktoś odbił kartę, czy wpisał obecność ręcznie.
Z Calamari wyciągamy time entries z modułu Clock In/Out, wnioski urlopowe z typami (Annual Leave, Sick Leave, Business Trip), limity i pozostałe salda z zakładki Leave Balances oraz harmonogramy zmian z modułu Shifts. HRnest ma z kolei karty pracy, wnioski o nieobecność z rozróżnieniem na delegację krajową i zagraniczną, ewidencję wyjść prywatnych i rejestr nadgodzin do odbioru albo wypłaty. W tomHRM integracja sięga jeszcze modułu rozliczeń delegacji, gdzie są diety i ryczałty kilometrowe, co potem przydaje się bezpośrednio przy zestawieniu do listy płac.
To nie są dane abstrakcyjne. To konkretne pola, z których da się wyciągnąć odpowiedź na każde pytanie kadrowe, które kierownik zadaje sobie codziennie rano.
Jak kierownik pyta AI o stan zespołu i co dostaje w odpowiedzi
Typowe pytania po wdrożeniu brzmią tak: "Czy wszyscy z mojego zespołu byli dziś na miejscu?", "Kto ma w tym tygodniu zaplanowany urlop?", "Ile godzin zostało Marii do przepracowania do końca okresu rozliczeniowego?". AI sięga do danych przez API albo przez cykliczny eksport bazy i odpowiada konkretnie: wymienia nazwiska, daty, liczby godzin. Nie odsyła do panelu.
Jeden menedżer produkcji, z którym pracujemy, musiał co rano przed odprawą weryfikować obecność trzech zmian. Logował się do inEwi, filtrował po dziale, sprawdzał każdego z osobna. Teraz wysyła jedno pytanie do asystenta i dostaje listę nieobecnych z przyczyną, jeśli była wcześniej zgłoszona. Odprawa zaczyna się o czasie, a on nie spędza kwadransu na klikaniu w system.
AI nie zgaduje. Jeśli pracownik nie odbił karty, a urlop nie był zgłoszony, asystent sygnalizuje to wprost: brak rejestracji wejścia, brak zaplanowanej nieobecności. To właśnie ten typ informacji, który ginie w codziennym szumie, a potem wyskakuje na liście płac jako problem do wyjaśnienia.
Jak AI pilnuje limitów urlopowych i zaległych urlopów
Przepisy mówią jasno: urlop zaległy z poprzedniego roku powinien być wykorzystany do 30 września roku następnego. W praktyce nikt tego nie śledzi na bieżąco. Dział HR często dowiaduje się o zaległościach przy okazji kontroli PIP albo kiedy pracownik składa wypowiedzenie.
AI podpięte do salda urlopowego w inEwi albo Calamari może co tydzień sprawdzać, kto zbliża się do przekroczenia tego terminu. Asystent generuje listę "pracownicy z zaległym urlopem powyżej 5 dni, termin upływa za mniej niż 60 dni" i wysyła ją mailowo do kadrowej albo do kierownika działu. Nie jako alarm, ale jako gotowy do działania wykaz z imionami i liczbami dni.
Działa to też w drugą stronę. Jeśli pracownik złożył wniosek urlopowy, a jego saldo jest ujemne, na przykład limit urlopu na żądanie jest wyczerpany, AI wyłapuje tę niezgodność zanim wniosek trafi do akceptacji. Kierownik widzi flagę przy zatwierdzaniu, a nie dopiero przy zamknięciu miesiąca. To oszczędza rozmów w stylu "ale myślałem, że mi przysługuje".
Co AI przygotowuje przed listą płac
Tu AI wykonuje pracę, którą normalnie robi kadrowa przez kilka godzin pod koniec miesiąca. Z danych czasu pracy asystent generuje zestawienie zawierające:
- liczbę przepracowanych godzin dla każdego pracownika z rozbiciem na godziny normalne i nadgodziny 50% i 100%
- dni i typy nieobecności: urlop wypoczynkowy, zwolnienie lekarskie, delegacja, urlop na żądanie, nieobecność nieusprawiedliwiona
- liczbę dni delegacji krajowych i zagranicznych gotową do przekazania do modułu rozliczeń
- dni bez żadnego wpisu w karcie pracy, które wymagają wyjaśnienia przed zamknięciem miesiąca
- pracownicy, którzy przekroczyli tygodniowy limit godzin pracy w danym miesiącu
Takie zestawienie idzie do programu płacowego, na przykład do Sage Kadry albo Symfonii Kadr i Płac, albo bezpośrednio do osoby liczącej wynagrodzenia. Kadrowa nie musi ręcznie zbierać danych z systemu i liczyć w Excelu. Dostaje plik z flagami przy wierszach, które wymagają jej uwagi.
Jedno zastrzeżenie: AI tu nie decyduje o wynagrodzeniu. Przygotowuje dane i zaznacza miejsca do weryfikacji. Decyzja merytoryczna zostaje przy człowieku.
Gdzie AI wyłapuje błędy, których nikt normalnie nie zauważa
Niezgodności w grafiku to osobny temat. Konkretne przypadki z praktyki:
- Pracownik ma zaplanowany urlop w grafiku inEwi, ale jednocześnie zalogował się przez RFiD w tym samym dniu. Ktoś zapomniał zmienić status albo pracownik faktycznie przyszedł, nie wiedząc, że urlop był już wpisany. AI wyłapuje to jako konflikt wymagający ręcznej decyzji.
- Harmonogram zakłada pracę od 8:00, a rejestracje przez cały miesiąc konsekwentnie pokazują wejście o 7:15. Może to nadgodziny do rozliczenia, może błąd w ustawieniu grafiku. Bez systematycznego przeglądu nikt tego nie widzi.
- Delegacja wpisana w HRnest, ale brak rejestracji w module rozliczeń podróży. Delegacja "wisi", a nie ma do niej diety ani ryczałtu. Potem trzeba odtwarzać z maili i papierów.
- Pracownik wrócił ze zwolnienia lekarskiego, ale w systemie przez pomyłkę widnieje jako nieobecny jeszcze dwa dni po dacie zakończenia L4. Błąd w zamknięciu wniosku, który wpłynie na listę płac, jeśli go nie złapać.
Każdy z tych błędów osobno jest drobiazgiem. Przy trzydziestu albo pięćdziesięciu pracownikach to kilka godzin wyjaśnień miesięcznie i realne ryzyko korekty listy płac.
Kto ma dostęp do jakich danych i jak to kontrolujemy
Dane o czasie pracy to dane osobowe. AI podpięte do systemu kadrowego musi mieć skonfigurowane reguły dostępu: kierownik widzi tylko swój dział, właściciel widzi całą firmę, kadrowa ma dostęp do wszystkich pracowników, ale bez wglądu w treść delegacji innych działów. To nie jest kwestia techniczna tylko na papierze, to część konfiguracji integracji.
Przy wdrożeniu robimy też przegląd tego, gdzie fizycznie siedzi model AI. Jeśli dane o obecności pracowników mają trafiać do zewnętrznego serwisu, wymaga to odpowiedniego wpisu w rejestrze czynności przetwarzania i zazwyczaj umowy powierzenia. Jeśli model działa na własnym serwerze firmy albo w prywatnej chmurze, sprawa jest prostsza, bo dane nie wychodzą poza organizację.
Od czego zaczynamy integrację
Pierwszy krok to sprawdzenie, czy Twój system udostępnia API albo regularny eksport. inEwi ma REST API, z którego AI pobiera dane w czasie rzeczywistym, ale dostęp do niego zależy od planu. Calamari również, i to dobrze udokumentowane. HRnest oferuje eksport ręczny albo integrację przez system kadrowy. tomHRM ma API, ale zakres dostępnych danych zależy od aktywnych modułów.
Drugi krok: określenie, kto ma pytać i o co. Kierownik pyta o swój dział, właściciel pyta o całą firmę, kadrowa pyta pod kątem listy płac. Trzy różne role, trzy różne zakresy dostępu. AI musi to rozróżniać, bo kierownik widoczności danych do wynagrodzenia kolegów z innego działu mieć nie powinien.
Trzeci krok to zdefiniowanie alertów: które sytuacje mają wywoływać automatyczne powiadomienie, a które mają czekać na zapytanie. Zaległy urlop przekraczający ustalony próg, przekroczony tygodniowy czas pracy, brak rejestracji przy zaplanowanej zmianie. To decyduje firma, nie system.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak to wygląda na danych z Twojego systemu, umów się na bezpłatny audyt. Sprawdzimy razem, co masz w systemie, co z tego można wyciągnąć i które procesy zyska na tym najbardziej w Twoim przypadku. Możesz też zajrzeć na realne wdrożenia, żeby zobaczyć konkretne konfiguracje u innych firm.
Chcecie to u siebie?
Na osobnej stronie rozpisaliśmy, co dokładnie podłączamy w inEwi, o co możecie wtedy pytać asystenta i ile kosztuje wdrożenie.
Co podłączamy i ile to kosztuje →Najczęstsze pytania
Czy AI może samodzielnie zatwierdzać wnioski urlopowe albo zmieniać grafik w inEwi?
Nie, domyślnie AI tylko czyta dane i odpowiada na pytania albo generuje zestawienia. Może zmienić dane w systemie tylko wtedy, gdy celowo tak skonfigurujesz integrację i nadasz jej odpowiednie uprawnienia zapisu.
Czy pracownicy muszą wiedzieć, że ich czas pracy jest analizowany przez AI?
Tak, jeśli AI przetwarza dane osobowe takie jak imię, nazwisko i godziny pracy, wymagana jest aktualizacja polityki prywatności i poinformowanie pracowników zgodnie z RODO. To obowiązek, którego nie można pominąć.
Czy integracja z inEwi działa na każdym planie abonamentowym?
Nie. Dostęp do REST API inEwi jest dostępny w planach wyższych, natomiast w podstawowym możliwy jest eksport CSV, który też da się przetwarzać. Przed wdrożeniem warto sprawdzić, co dokładnie oferuje Twój plan.
Co jeśli ewidencję czasu pracy prowadzimy w Excelu, a nie w żadnym systemie?
Excel też można podłączyć, ale to słabsze źródło: dane są nieaktualne do momentu ręcznej aktualizacji, brakuje historii zmian i błędy trudno wyłapać automatycznie. AI będzie tak dobry, jak dane, które dostanie.
Ile trwa wdrożenie integracji AI z systemem RCP?
Przy dostępnym API w inEwi albo Calamari pierwsze działające połączenie można mieć w ciągu kilku dni. Pełna konfiguracja z alertami, zestawieniami i kontrolą dostępu dla różnych ról to zazwyczaj kilka tygodni, zależnie od złożoności struktury pracowników.
Opracowanie: zespół redAi z wykorzystaniem narzędzi AI.
Chcecie sprawdzić, jak AI rozwiąże to u Was?
Bezpłatny audyt potrzeb i pokaz działającego wdrożenia. Bez zobowiązań.
Umówcie bezpłatny audyt