Rano otwieracie jedną stronę i wiecie, co się stało w firmie
Panel CEO czyta systemy, które już macie: program księgowy, dysk z grafikami i produkcją, Waszą skrzynkę. Składa to w dziewięć zakładek i odpowiada na pytania, które i tak zadajecie sobie przy pierwszej kawie.
Wszystkie ekrany na tej stronie to prawdziwe zrzuty z działającego wdrożenia, nie wizualizacja. Firma na nich jest przykładowa, ale każda liczba została wyliczona z jej danych, nie wpisana ręcznie.
7:10. Kawa i jedna strona zamiast pięciu telefonów
Zamiast dzwonić do brygadzisty, do kadr i do księgowej, otwieracie ekran powyżej. To jest dokładnie ten widok, który dostajecie po zalogowaniu, bez klikania i bez wybierania raportu.
Cztery zdarzenia na hali wczoraj, razem godzina i pięćdziesiąt trzy minuty postoju. Na dzisiejszą pierwszą zmianę brakuje trzech osób. Cztery zlecenia przekroczyły termin i stoi za nimi 187 400 zł. W skrzynce trzy wiadomości od siedemnastego, a jedna z nich jest od biura rachunkowego.
Pod każdą z tych liczb widnieje podpis, skąd pochodzi: który plik na dysku, która tabela w księgowości, która wiadomość. Nie musicie wierzyć panelowi na słowo, możecie sprawdzić każdą pozycję u źródła.
Dziewięć pytań, które i tak sobie zadajecie
Panel nie ma menu z nazwami raportów. Ma dziewięć pytań. Kliknijcie którekolwiek, ekran obok zmieni się na prawdziwy zrzut z tego wdrożenia.
Trzy źródła, wszystkie tylko do odczytu
Panel niczego nie przepisuje ręcznie i niczego nie zmienia w Waszych systemach. Ta sekcja jest na dole każdej zakładki, żeby zawsze było widać, na czym stoją liczby wyżej.
Adresy i loginy są widoczne, hasła zamaskowane. Tak wygląda ta sekcja u klienta.
Konto do księgowości ma nadany sam odczyt
To nie jest zdanie z regulaminu, tylko uprawnienie w bazie. Konto, którym łączy się panel, potrafi wyłącznie czytać. Nie ma czym zmienić dokumentu, nawet gdyby ktoś go o to poprosił.
Skrzynka czytana, nigdy odpisywana
Panel widzi wątki i mówi, na co czeka biuro rachunkowe albo kto się nie odezwał. Nie odpisuje i nie wysyła niczego w Waszym imieniu. Gotowe przypomnienie o zaległej fakturze możecie sobie skopiować, ale wyślecie je sami.
Kamery liczą proces, nie człowieka
W eksporcie nie ma ani jednego zdarzenia przypisanego do osoby. Liczymy postój na rampie i na linii. Monitoring pracownika ogranicza art. 22(2) Kodeksu pracy, a systemy oceniające ludzi AI Act zalicza do wysokiego ryzyka.
Ten blok stoi w zakładce Decyzje i jest tam celowo. Panel pilnuje tylko tego, żeby żadna sprawa nie zgubiła się między systemami.
Ten sam panel po drodze na halę
Zakładki układają się w jedną kolumnę, podpisy źródeł zostają. Nie jest to inna, uboższa wersja, tylko ten sam ekran zwężony do telefonu.
Do tego jest aplikacja redAi
Jedna aplikacja na całą firmę, na Androida i na iPhone'a. Logujecie się ośmioznakowym kodem, który wydajecie sobie sami w portalu, więc nie ma kolejnego hasła do zapamiętania ani kolejnego konta do zakładania. Kolejne wejścia idą odciskiem palca.
W środku macie czaty, projekty i zakładki firmy, w tym Panel CEO. Pytanie można zadać głosem, odpowiedź przeczyta telefon, więc da się z tego korzystać w aucie.
Aplikacja czeka na wpuszczenie do sklepów. Napiszemy, gdy będzie można ją pobrać. Do tego czasu panel otwieracie w przeglądarce telefonu, tak jak na zrzucie obok.
Chcę to u siebie
Kokpit rysuje wykres. Panel odpowiada zdaniem
Kokpit zarządczy
Rysuje to, co mu wgracie. Ktoś musi przygotować dane, opisać wskaźniki i utrzymać całość, gdy zmieni się plan kont albo dojdzie nowy magazyn. Wykres pokazuje, że koszty rosną. Co z tym zrobić, dopowiadacie sobie sami.
Panel CEO
Czyta systemy, które już macie, i mówi zdaniem: lipiec wygląda w księgach na 159 000 zł, ale brakuje czternastu faktur na 172 800 zł, więc realnie miesiąc jest 13 800 zł pod kreską, a przelewy za te dokumenty już poszły.
Różnica jest praktyczna, nie filozoficzna. Wykres wymaga, żeby ktoś go czytał codziennie. Zdanie z konkretną kwotą i terminem trafia do Was nawet wtedy, gdy tego dnia macie na głowie zupełnie co innego.
Jak to wygląda od rozmowy do Waszych liczb na ekranie
Bez projektu na pół roku i bez przebudowy niczego u Was. Dwa tygodnie, po których wiecie, czy to działa na Waszej firmie.
-
Dzień 1
Rozmowa, piętnaście minut
Mówicie, w czym siedzą Wasze dane: jaki program księgowy, gdzie leżą grafiki i produkcja, czy skrzynka ma być podpięta. Jeśli uznamy, że u Was to nie ma sensu, powiemy to od razu, na tej samej rozmowie.
-
Dni 2 do 3
Konto z samym odczytem
Wasz informatyk albo opiekun programu księgowego zakłada konto, które umie tylko czytać, i udostępnia katalog na dysku. W Waszych systemach nic nie instalujemy i niczego w nich nie przestawiamy.
-
Dni 4 do 7
Panel na Waszych liczbach
Zakładki wypełniają się danymi Waszej firmy. Wtedy pierwszy raz widzicie swój wynik, swoje przeterminowane należności i swoje postoje. Zwykle w tym momencie wychodzi pierwsza rzecz, o której nikt nie wiedział.
-
Dni 8 do 14
Poprawiamy pytania
Mówicie, czego brakuje i co jest policzone nie tak, jak liczycie u siebie. Progi, terminy i układ zakładek ustawiamy pod Wasz zakład. Zakładek, których u Was nie ma z czego zbudować, nie obiecujemy.
-
Po 14 dniach
Decyzja jest Wasza
Zostajecie albo nie. O warunkach rozmawiamy dopiero tutaj, kiedy panel stoi na Waszych danych i wiecie, co dokładnie kupujecie.
To słyszymy najczęściej
Czy Wy widzicie nasze dane?
Panel stoi na Waszej instancji, w Waszej infrastrukturze, a nie w naszej chmurze. Nasz dostęp jest po to, żeby go utrzymać i naprawić, i możecie go odciąć w każdej chwili. Dokumenty i liczby nie trafiają do ChatGPT ani innych zewnętrznych modeli i nie służą do trenowania.
Czy to zadziała na naszym programie księgowym?
Podpinamy się do tego, co macie: Comarch ERP Optima i XL, WAPRO, InsERT, enova365, Symfonia. Panel czyta bazę przez konto z samym odczytem, więc po Waszej stronie nic nie trzeba przebudowywać. Listę programów i sposób podpięcia opisaliśmy osobno w dziale Integracje.
Co się stanie, jak zmienimy księgową albo biuro rachunkowe?
Panel czyta bazę programu, a nie pliki od jednej osoby. Zmiana księgowej niczego nie przerywa, dopóki firma zostaje w tym samym programie. Zmiana samego programu to przepięcie źródła i jeden dzień pracy po naszej stronie.
Czy AI podejmie decyzję za nas?
Nie. Panel dokłada kwotę, termin i źródło, i kładzie sprawę na stole. Przyciski „Biorę na siebie" i „Odłóż" zapisują wyłącznie ślad, że decyzja została podjęta albo świadomie odłożona. Z tej zakładki nie wychodzi żaden mail, SMS ani przelew i nie ma tu przycisku, który by to zrobił.
Czy liczenie postojów z kamer jest zgodne z przepisami?
W eksporcie z kamer nie ma ani jednego zdarzenia przypisanego do osoby. Panel liczy postój na rampie i na linii, czyli proces, nie człowieka. Powód jest prawny: monitoring pracownika ogranicza art. 22(2) Kodeksu pracy, a systemy oceniające ludzi AI Act zalicza do wysokiego ryzyka. Nie wchodzimy w to świadomie.
Mamy trzydzieści osób. Czy to nie jest dla nas za duże?
Panel powstał dokładnie dla firm, w których jedna osoba odpowiada za całość i nie ma pod sobą kontrolingu. Im mniej ludzi macie do przepytania rano, tym więcej to daje. Duża firma ma dział, który przygotuje raport. Wy macie siebie i telefon.
Zobaczcie ten panel na własnych liczbach
Napiszcie w dwóch zdaniach, czym się zajmujecie i w jakim programie macie księgowość. Odpisuje człowiek z zespołu wdrożeniowego, tego samego dnia roboczego.