Praktyka

Jak AI połączone z Teleroute wyszukuje ładunki powrotne i sprawdza kontrahenta zanim spedytor odbierze telefon?

Teleroute (Alpega) ma REST API dla partnerów. Pokazujemy, co wyciągamy: ładunki powrotne pasujące do wolnych aut, historię stawek na relacji i weryfikację kontrahenta.

⏱ 9 min czytania · 📅 14.10.2026 · 👁 15 wyświetleń

Tak, da się podłączyć AI do Teleroute w sposób, który realnie odciąży spedytora. Alpega, właściciel Teleroute, udostępnia REST API partnerom integracyjnym i przez nie można wyciągnąć oferty ładunków, dane kontrahentów oraz historię stawek na relacji. AI nie zastępuje samej giełdy: czyta jej dane i wykonuje zadania, na które spedytor nie ma czasu między telefonami.

Co siedzi w Teleroute i co warto z tego wyciągnąć

Teleroute to jedna z największych europejskich giełd ładunków, szczególnie mocna na relacjach zachodnich: Francja, Belgia, Holandia, Niemcy. Należy do Alpega Group i działa na rynku od dekad. W panelu masz kilka obszarów danych, które warto dobrze rozumieć przed integracją.

Oferty ładunków to serce systemu. Każda oferta zawiera: relację z adresem lub kodem pocztowym załadunku i rozładunku, daty gotowości, typ naczepy, ładowność w tonach, wymiary, rodzaj towaru, klasę ADR jeśli dotyczy, dane kontaktowe nadawcy. Filtry działają na dowolnym zestawieniu tych pól. Oferty wolnych aut mają analogiczną strukturę po drugiej stronie: miejsce, data, typ naczepy, dostępna ładowność.

Poza giełdą ofert masz: historię stawek na konkretnej relacji z podziałem na typ naczepy i zakresy wagowe, wskaźniki rynkowe (np. stosunek liczby dostępnych ładunków do liczby wolnych pojazdów na danym kierunku, zwany w branży wskaźnikiem L/P), profil kontrahenta z ocenami innych użytkowników i statusem konta, oraz zlecenia zarejestrowane we własnym panelu.

Typowo w biurze spedytora wygląda to tak: rano przeglądanie giełdy, klikanie po filtrach, porównywanie kilku ofert, ręczne sprawdzenie NIP-u w osobnej zakładce przeglądarki i telefon do nadawcy. Albo nie ma czasu na telefon i oferta przepada. To jest dokładnie ta luka, którą wypełnia integracja z AI.

Jak fizycznie wygląda podłączenie: REST API Alpega, eksporty i co zostaje za bramką

Alpega udostępnia REST API dla partnerów integracyjnych. Komunikacja przez HTTPS, autoryzacja przez OAuth 2.0, dane wracają w formacie JSON. Żeby uzyskać dostęp, trzeba złożyć wniosek partnerski bezpośrednio do Alpega: samo posiadanie konta w Teleroute nie daje kluczy do API. W praktyce dostęp przeznaczony jest dla firm integrujących giełdę z własnym TMS lub budujących narzędzia wewnętrzne dla własnej organizacji. Rejestracja trwa kilka tygodni.

Przez API dostępne są: wyszukiwanie ofert ładunków i aut z filtrowaniem po relacji, typie naczepy, wadze i datach, pobieranie profili kontrahentów razem z ocenami, dostęp do własnych zleceń i ich statusów. Historia stawek i wskaźniki rynkowe dostępne są w ramach wybranych poziomów subskrypcji. Przed startem projektu warto potwierdzić z Alpega, które zasoby obejmuje plan firmy, bo różne warianty kontraktu dają różny zakres danych.

Jeśli firma nie ma jeszcze dostępu API, można tymczasowo działać na eksportach ręcznych. Teleroute pozwala eksportować listy ofert i historię stawek do pliku. Taki eksport działa, ale wymaga regularnego uruchamiania przez człowieka i nie nadaje się do monitoringu w czasie rzeczywistym. Scraping panelu webowego bez zgody Alpega narusza regulamin i nie wchodzi tu w grę.

Jedno ważne ograniczenie, które warto znać na początku: wystawianie ofert i odpowiadanie na zlecenia przez panel giełdy pozostaje przy człowieku. API pozwala czytać i filtrować, ale zawieranie transakcji i wysyłka wiadomości do nadawcy przez interfejs Teleroute nadal wymaga spedytora przed ekranem. AI przygotowuje wersję roboczą odpowiedzi na zlecenie, a wyśle ją człowiek. To rozsądny podział, nie wada.

Ładunki powrotne na jutro: jak AI dopasowuje oferty do wolnych aut

Codziennie rano, zanim spedytor zasiądzie do biurka, AI może już mieć gotową listę propozycji. Wygląda to tak: system pobiera z TMS firmy listę aut kończących rozładunek następnego dnia (pole "data rozładunku" i "miejsce rozładunku" ze zlecenia), razem z typem naczepy i dopuszczalną ładownością. Potem odpytuje API Teleroute i wyciąga oferty ładunków z załadunkiem w rozsądnym promieniu od miejsca rozładunku, na daty zgodne z dyspozycyjnością pojazdu.

AI sortuje wyniki nie tylko po odległości. Bierze pod uwagę: typ naczepy (firanka, chłodnia, platforma, mega), ładowność, wymiary, wymagania ADR, ocenę kontrahenta w Teleroute. Spedytor dostaje zestawienie kilku konkretnych propozycji z oceną wiarygodności zleceniodawcy i zarysem trasy. Nie musi sam przekopywać giełdy.

U jednego z klientów ze spedycji zachodniej wdrożyliśmy to dla floty kilkunastu aut robiących trasy Polska-Francja. Problem był prosty: powroty. Auta wracały albo puste, albo z ładunkiem znalezionym na ostatnią chwilę z kiepską stawką, bo dyspozytorzy szukali dopiero gdy auto stało gotowe do załadunku. AI zaczęło przygotowywać listę propozycji dzień wcześniej, z podziałem na miejsca rozładunku we Francji. Spedytor widział rano gotowe zestawienie i dzwonił do dwóch, trzech najlepszych opcji. Reszta odpadała sama.

Ten automat działa najlepiej, gdy dane w TMS są aktualne: data i miejsce rozładunku wpisane na bieżąco. Jeśli dyspozytorzy uzupełniają zlecenia z opóźnieniem, wynik będzie niepełny. To dobra okazja, by zadbać o porządek w danych jeszcze przed uruchomieniem integracji.

Stawka na relacji: skąd AI wie, ile można zaproponować

Historia stawek w Teleroute to jedno z bardziej praktycznych źródeł, o których firmy zapominają. Przez API lub eksport masz dostęp do zrealizowanych transakcji na konkretnej relacji, z podziałem na typ naczepy i zakres wagowy. To nie są stawki "podane przez kogoś" albo deklaratywne. To rzeczywiste transakcje zawarte między użytkownikami giełdy.

AI korzysta z tego w dwóch sytuacjach. Pierwsza: spedytor ma wolne auto i zastanawia się, ile zaproponować za kurs. AI wyciąga historię z ostatnich tygodni dla tej relacji i pokazuje zakres, zaznaczając, kiedy stawki były wyraźnie wyższe lub niższe. Nie podaje jednej liczby do ślepego zastosowania, bo rynek zmienia się z tygodnia na tydzień. Daje za to punkt odniesienia zamiast zgadywania na wyczucie.

Druga sytuacja: przychodzi zlecenie od klienta i pojawia się pytanie, czy stawka jest rynkowa. AI porównuje propozycję z historią Teleroute i danymi z własnych zleceń firmy. Jeśli jest wyraźna rozbieżność w dół, spedytor widzi to przed negocjacją, a nie po jej zakończeniu.

Do tego dochodzi wskaźnik L/P: stosunek liczby dostępnych ładunków do liczby wolnych pojazdów na kierunku. Gdy aut jest mało, a ładunków dużo, siła negocjacyjna przewoźnika rośnie. AI może monitorować ten wskaźnik na głównych relacjach firmy i informować spedytora, gdy pojawia się korzystna sytuacja. Prosty sygnał, który bez automatyzacji ginie w codziennym hałasie biura.

Sprawdzenie kontrahenta zanim spedytor oddzwoni

To chyba najbardziej konkretna oszczędność czasu, jaką daje ta integracja. Standardowy scenariusz: przychodzi zlecenie, spedytor otwiera profil firmy w Teleroute, patrzy na oceny, potem osobno sprawdza NIP na białej liście podatników VAT, potem w VIES jeśli to kontrahent zagraniczny. Trzy okna przeglądarki, kilka minut. Przy dużym wolumenie szybko się to sumuje.

AI robi to za jednym razem, bez przełączania zakładek. Po pobraniu danych kontrahenta z Teleroute automatycznie:

  • pobiera oceny użytkowników z profilu kontrahenta w Teleroute (pole Rating, liczba wystawionych ocen, historia recenzji)
  • sprawdza NIP w białej liście podatników VAT Ministerstwa Finansów dla firm polskich
  • weryfikuje numer VAT w VIES dla firm unijnych: Francja, Belgia, Niemcy i pozostałe kraje UE
  • szuka firmy w dostępnych branżowych rejestrach ostrzeżeń i bazach dłużników, jeśli są podłączone do systemu

Wynik trafia do spedytora jako krótkie podsumowanie: zielono (wszystko OK), żółto (warto zapytać o szczegóły), czerwono (konkretny problem, np. zawieszony numer VAT lub wyraźnie negatywne oceny bez odpowiedzi). Nie opinia AI na podstawie przeczucia, tylko dane ze źródeł zebrane razem.

Typowy przypadek: firma z Belgii wystawia zlecenie, kontrahent nowy, bez historii w Teleroute. AI w kilkanaście sekund sprawdza numer VAT w VIES (aktywny lub zawieszony), przegląda dostępne rejestry ostrzeżeń branżowych i wraca z wynikiem. Spedytor wie, z czym ma do czynienia, zanim oddzwoni.

Ważny szczegół: AI przekazuje dane, decyzję podejmuje człowiek. Nowy kontrahent bez historii to nie jest automatyczny powód do odrzucenia. Czasem to firma, która dopiero wchodzi na rynek albo ma inną nazwę handlową niż w rejestrze. AI pokazuje fakty, spedytor ocenia kontekst.

Teleroute, Trans.eu i TIMOCOM: co się da podłączyć, a co zostaje w panelu

Krótkie zestawienie dla kontekstu, bez rankingów: każda z tych giełd ma swój zasięg geograficzny i własne podejście do integracji.

Trans.eu ma publicznie dokumentowane REST API (Trans.eu Platform API) z tokenem OAuth, aktywnie rozwijane i stosunkowo otwarte w dokumentacji. Popularne w Polsce i na relacjach wschodnich i centralnoeuropejskich. Dostępne przez API: ładunki, auta, profile firm, historia transakcji. Start integracji jest nieco łatwiejszy niż w przypadku Alpega, bo dokumentacja jest bardziej dostępna publicznie.

TIMOCOM udostępnia dostęp integracyjny pod nazwą TC-Connect. Silny na rynku niemieckim i środkowoeuropejskim. Też REST, też wymaga umowy partnerskiej. Historia stawek i dane rynkowe dostępne w wybranych planach. Podobnie jak w Teleroute: nie wszystko, co widać w panelu webowym, jest automatycznie dostępne przez API.

We wszystkich trzech przypadkach sytuacja jest podobna. Wyszukiwanie ofert i podstawowe dane kontrahentów: dostępne przez API. Zawieranie transakcji, wysyłka wiadomości przez panel giełdy: zostaje w przeglądarce, wymaga człowieka. Firmy działające na kilku giełdach mogą podłączyć AI do wszystkich naraz i dostawać zestawienie powrotów z różnych źródeł w jednym widoku, z filtrowaniem zależnym od kierunku.

Od czego zaczynamy

Pierwsze pytanie: czy firma ma już dostęp API do Teleroute? Jeśli nie, kontakt z Alpega w sprawie statusu partnera integracyjnego to krok zero. Trwa kilka tygodni i wymaga podpisania warunków korzystania z API. Warto złożyć wniosek wcześniej, zanim zacznie się planować sam automat.

Potem: jakie dane przepływają przez TMS firmy? Lista aut z datami i miejscami rozładunku to fundament wyszukiwania powrotów. Jeśli te dane są w TMS w konkretnych polach, integracja idzie szybko. Jeśli siedzą w komentarzach albo Excelu, warto je najpierw uporządkować.

Pierwsze wdrożenie, które ma sens, to poranny raport powrotów. AI raz dziennie, przed 7:00, pobiera z TMS-u listę aut na jutro i odpytuje Teleroute. Wynik trafia mailem lub na kanał komunikatora. Kilka dni implementacji, od razu widać wartość, bez skomplikowanej architektury na start.

Sprawdzanie kontrahentów można wdrożyć niezależnie, jako osobne narzędzie. Spedytor wkleja numer NIP albo VAT UE, AI zwraca podsumowanie w kilkanaście sekund. Działa bez integracji z TMS i bez dostępu API do Teleroute: wystarczy podłączenie do białej listy VAT i VIES.

Chcesz zobaczyć, jak wyglądałoby to w Twojej firmie? Umów się na 15 minut rozmowy i omówimy, od czego najszybciej coś realnie wyjdzie. Jeśli wolisz najpierw zobaczyć, jak podobne automaty działają u innych firm z transportu i spedycji, zerknij na realne wdrożenia.

Najczęstsze pytania

Czy Teleroute ma otwarte API do integracji z systemem firmy?

Tak, Alpega udostępnia REST API partnerom integracyjnym, ale wymaga to złożenia osobnego wniosku i podpisania umowy z Alpega. Samo posiadanie konta w Teleroute nie daje kluczy API: dostęp przeznaczony jest dla firm integrujących giełdę z własnym TMS lub budujących narzędzia wewnętrzne.

Czy AI może sama wystawiać oferty i odpowiadać na zlecenia w Teleroute?

Nie w pełni. API pozwala pobierać i filtrować oferty, ale zawieranie transakcji oraz wysyłanie wiadomości przez panel giełdy wymaga udziału człowieka. AI przygotowuje draft odpowiedzi na zlecenie, a wyśle ją spedytor z przeglądarki.

Jak to działa dla małej firmy, która głównie jeździ na trasach wschodnich, gdzie Teleroute jest mniej popularne?

Na trasach wschodnich silniejszy zasięg ma Trans.eu. Teleroute najlepiej sprawdza się na relacjach zachodnich: Francja, Belgia, Holandia. Przy mieszanym ruchu można podłączyć AI do obu giełd i dostawać zestawienie powrotów z jednego miejsca, z wyborem źródła zależnym od kierunku.

Co jeśli firma zarządza transportem w Excelu, a nie w TMS?

Integracja jest trudniejsza, ale możliwa. AI może pobierać dane o wolnych autach z pliku Excel lub prostego formularza i na tej podstawie odpytywać API Teleroute. Działa wolniej niż połączenie z TMS, ale daje realny wynik.

Jak AI sprawdza firmę zagraniczną, która nie ma polskiego NIP?

Dla firm unijnych AI weryfikuje numer VAT przez VIES, który obejmuje firmy z Francji, Belgii, Niemiec i całej UE. Do tego dochodzą oceny z profilu Teleroute i dostępne rejestry branżowe. Wynik trafia do spedytora przed pierwszym telefonem.

Opracowanie: zespół redAi z wykorzystaniem narzędzi AI.

Chcecie sprawdzić, jak AI rozwiąże to u Was?

15 minut rozmowy o tym, na czym pracujecie i gdzie robota grzęźnie. Na koniec wiecie, co da się zrobić.

Umówcie 15 minut rozmowy

Może Was też zainteresować

Newsletter redai

Dostawaj kolejne wpisy do skrzynki

Co dwa tygodnie: nowy case, nowe moduły AI, błędy klientów. Bez spamu.