Filmy Wdrożenie AI do programu, którego używacie

Wdrożenie AI do ZnanyLekarz: ile kosztują Was puste gabinety

Obejrzyjcie 5:54

Jak wykorzystać AI do ZnanyLekarz i innych portali rezerwacyjnych: asystent czyta portal, w którym już pracujecie, i odpowiada na pytania, na które sam portal nie ma gotowego raportu. Bez przepisywania danych i bez dostępu do kartotek pacjentów.

Przychodnia Medrowia przyjmuje pacjentów z portalu rezerwacyjnego, z telefonu i z okienka w rejestracji. Portal pokazuje jutrzejszy grafik i robi to dobrze. Nie odpowie na pytanie, ile kosztuje placówkę to, że część umówionych nie przychodzi, bo dla niego każda rezerwacja jest osobnym zdarzeniem bez historii.

W tym filmie podłączamy panel placówki do portalu jednym kluczem API o nadanym zakresie tylko do odczytu i liczymy cztery rzeczy: obłożenie gabinetów, koszt pustych okien, kanał rezerwacji o najwyższym odsetku nieobecności i listę telefonów do wykonania na jutro.

Punkt wyjścia. Pół roku historii to 6 196 wystawionych okien i 5 352 umówione wizyty. Wizytą kończy się 71,2% okien. 844 okna nikt nigdy nie zarezerwował, a przy 399 pacjent nie przyszedł i nie odwołał. Do tego 167 odwołań na mniej niż dobę przed wizytą, z czego 150 terminów nikt już nie zdążył zająć.

Pieniądze. 399 nieobecności to 95 530 zł, a 150 niezapełnionych okien to 34 830 zł. Razem 130 360 zł przez pół roku, czyli 21 727 zł miesięcznie i 260 720 zł w skali roku. Odwołania z wyprzedzeniem, po których termin wziął ktoś inny, nie są liczone jako strata, bo placówka nic na nich nie straciła. Osobno wychodzi to, czego portal w ogóle nie zapisuje: lekarz zalecił kontrolę 860 razy, wróciło 371 pacjentów, nie wróciło 489.

Skąd rezerwacja. Po umówieniu przy okienku pacjent nie przychodzi w 1,1% wizyt, po telefonie w 4,5%, po rezerwacji przez portal w 10,9%. To nie jest argument przeciwko portalowi: portal przynosi tej przychodni najwięcej pacjentów. Różnicę robi czas. Termin z portalu jest średnio 11,3 dnia w przód, a ten z rejestracji 1,1 dnia.

Jutro. Na jutro w grafiku stoi 50 wizyt, z tego 18 podwyższonego ryzyka i 4 000 zł, które stoją na jednym dniu. Ryzyko bierze się z dwóch cech samej rezerwacji, a nie z oceny pacjenta.

Granica. Przez cały film pacjent jest numerem kartoteki, bo klucz, którym panel liczy, nie ma zakresu na dane kontaktowe. Dane kontaktowe wchodzą dopiero po kliknięciu człowieka, drugim kluczem, po jednym pacjencie, i panel składa wtedy treść przypomnienia, której sam nie wysyła. Na końcu tym samym kluczem, którym panel czyta, próbujemy czterech rzeczy: pobrać kontakt do pacjenta, przestawić wizytę, skasować wizytę i zmienić grafik. Cztery próby, cztery odmowy wystawione przez serwer portalu, każda z nazwą brakującego zakresu.

JAK ZROBIĆ TO SAMO U SIEBIE
Podłączamy asystenta do programów, w których już pracujecie, i do plików, które już macie. Dane zostają u Was, a asystent pyta o zgodę, zanim cokolwiek zapisze albo wyśle.

Co gdzie jest

Chcecie zobaczyć to samo na Waszych danych?

Piętnaście minut rozmowy, konkretnie o Waszej firmie. Pokazujemy system na przykładach z Waszej branży i mówimy wprost, ile to kosztuje i ile trwa.

Umówcie rozmowę Wróćcie do listy filmów