Filmy Duże case study, moduł po module
AI w wynajmie powierzchni reklamowej, część 2/6: moduł, który sam zbiera stawki z okolicy
Obejrzyjcie
5:06
Firma ma już listę swoich szesnastu nośników reklamowych. Brakuje jednej rzeczy: ile naprawdę kosztuje reklama w miejscach, w których te nośniki stoją. Stawki w cenniku ktoś kiedyś wpisał do arkusza i nikt nie pamięta, na jakiej podstawie.
W tej części z jednego polecenia powstaje drugi moduł. Sąsiedztwo, nośnik po nośniku.
Co zobaczycie:
- dwadzieścia jeden firm wynajmujących powierzchnię reklamową przy tych samych trasach
- przy każdej z nich to, co robi z listy narzędzie: przy którym naszym nośniku stoi i ile do niego kilometrów
- filtr po nośniku i mapę z okręgiem stu kilometrów wokół niego
- gotowe zapytanie o cennik przy każdej firmie, przygotowane, nie wysłane
- odpowiedzi jako wątek w rekordzie firmy: co poszło, kiedy wróciło i co w tym było
- stawki z odpowiedzi przeniesione tam, gdzie mają zarabiać: na kartę naszego nośnika, jako widełki z okolicy obok naszej ceny
- firmy, które nie odpisały, z widoczną datą pytania, bo do nich się wraca
Nagranie jest przyspieszone w miejscu, w którym asystent pracuje. W rogu widać, ile ta praca zajęła naprawdę.
To jest moduł drugi z sześciu. W pierwszej części powstała lista nośników z kalendarzem zajętości. W kolejnych dokładamy klientów z ofertami, firmy do zadzwonienia, działki pod nowe nośniki i pieniądze.
JAK ZROBIĆ TO SAMO U SIEBIE
Podłączamy asystenta do programów, w których już pracujecie, i do plików, które już macie. Dane zostają u Was, a asystent pyta o zgodę, zanim cokolwiek zapisze albo wyśle.
Obejrzyjcie też
Chcecie zobaczyć to samo na Waszych danych?
Piętnaście minut rozmowy, konkretnie o Waszej firmie. Pokazujemy system na przykładach z Waszej branży i mówimy wprost, ile to kosztuje i ile trwa.
Umówcie rozmowę Wróćcie do listy filmów