Narzędzia

Jak AI łączy Senuto, Semstorm i Google Search Console i co potem robi z widocznością firmy w Google?

AI łączy dane z Senuto, Semstorm i Search Console, wskazuje strony tracące ruch i przygotowuje raport dla zarządu bez żargonu SEO.

⏱ 6 min czytania · 📅 10.10.2026 · 👁 4 wyświetleń

AI może połączyć się z Senuto, Semstorm i Google Search Console przez ich API i eksporty CSV, wyciągnąć frazy, pozycje, wyświetlenia, kliknięcia i dane o konkurencji, a następnie zebrać to w jeden spójny raport. Zamiast trzech osobnych narzędzi z osobnymi zakładkami i liczbami, które trzeba samemu zestawiać, dostajesz jedną odpowiedź: co rośnie, co spada i gdzie warto coś poprawić. Taki system nie wymaga angażowania specjalisty SEO do każdego cotygodniowego przeglądu.

Trzy narzędzia, trzy różne kawałki tej samej układanki

Senuto śledzi pozycje fraz organicznych w polskim Google: kiedy fraza wchodzi do TOP 10, kiedy spada i jak wygląda indeks widoczności domeny w czasie. Semstorm idzie szerzej. Daje analizę słów kluczowych z luk, czyli fraz, które ma konkurencja, a Twoja strona nie. Ocenia też treści pod kątem SEO i podpowiada, jakie tematy realnie wyszukują klienci z Twojej branży. Google Search Console pokazuje z kolei surowe dane z Twojej witryny: ile razy Google wyświetliło daną stronę w wynikach (kolumna Wyświetlenia), ile razy ktoś w nią kliknął (kolumna Kliknięcia), jaki był średni CTR i na jakiej pozycji wyświetlała się strona przez ostatnie 3, 6 lub nawet 16 miesięcy.

Każde z tych narzędzi mówi coś innego. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba to wszystko zestawić razem. To robota na kilka godzin tygodniowo i wymaga wprawy w czytaniu tych raportów naraz, a nie wszystkie firmy mają kogoś, kto to regularnie robi.

Co konkretnie wyciąga AI z każdego źródła

Z Senuto AI pobiera raport Utracone frazy i Nowe frazy, dostępne w zakładce Słowa kluczowe z opcją eksportu do CSV. Sprawdza też indeks widoczności domeny w zadanym przedziale czasowym i wyciąga listę stron, które straciły pozycje w ciągu ostatnich 30 dni. Przydatna jest sekcja Konkurenci w wynikach, która pokazuje, które domeny biorą ruch na te same frazy co Twoja strona i od kiedy.

Z Semstorm AI sięga do raportu Luki słów kluczowych z zakładki Analiza konkurencji i do listy sugerowanych tematów z Mapy słów kluczowych. To dobry punkt wyjścia do generowania tematów pod nowe teksty, bo Semstorm opiera te propozycje na realnych wolumenach wyszukiwań, a nie na domysłach.

Z Google Search Console AI eksportuje raport Skuteczność z filtrami na typ wyszukiwania Sieć i zakresem dat do 16 miesięcy wstecz. Interesują nas cztery kolumny: Zapytanie, Kliknięcia, Wyświetlenia i Średnia pozycja. Strony z wysoką liczbą Wyświetleń i niskim CTR to osobna kategoria: Google już je pokazuje, ale coś sprawia, że nikt nie klika.

Co AI robi, gdy zestawi te trzy źródła razem

Tu zaczyna się właściwa praca. AI porównuje frazy z Senuto z zapytaniami z Search Console i sprawdza, czy tam, gdzie Senuto odnotowuje spadek pozycji, Search Console potwierdza jednocześnie spadek kliknięć. Jeśli tak: mamy pewność, że to realne. Jeśli nie: może to błąd pomiaru albo sezonowość.

Typowo wygląda to tak, że AI dostaje trzy pliki CSV z eksportów oraz dostęp do API Senuto, przetwarza je skryptem i generuje listę stron w trzech grupach: strony rosnące, strony stabilne i strony z sygnałem alarmowym. W grupie alarmowej AI pisze krótki opis dla każdej pozycji, na przykład: "Strona /oferta/klimatyzacja-przemyslowa: w Senuto spadek z pozycji 8 na 19 w ciągu 60 dni, w Search Console kliknięcia wyraźnie niższe przy tej samej liczbie indeksowanych fraz, Semstorm wskazuje dwóch konkurentów, którzy weszli mocniej na te same zapytania od połowy września."

U jednego z naszych klientów, firmy dystrybuującej sprzęt wentylacyjny, taki raport pojawił się kilka godzin od podłączenia wszystkich trzech źródeł. Okazało się, że siedem stron produktowych traci widoczność, bo po zmianie szablonu strony zmieniły się nagłówki H1 i tagi tytułu stron. AI powiązało datę tych zmian z datą, od której Search Console notuje gorsze wyniki.

Strony tracące ruch: jak AI je wskazuje i co proponuje dalej

To fragment, który właściciele firm doceniają najbardziej. Do tej pory tę robotę robił zewnętrzny specjalista SEO na comiesięcznym spotkaniu albo nikt jej nie robił wcale.

AI wskazuje strony z kilku powodów:

  • Duże Wyświetlenia przy niskim CTR w Search Console: tytuł strony może nie zachęcać do kliknięcia albo pole meta description jest puste lub automatycznie generowane przez CMS.
  • Frazy w Senuto w TOP 10, które nie wygenerowały kliknięć: sprawdzamy, czy strona odpowiada na intencję zapytania, czy może ktoś szuka informacji poradnikowych, a trafia na stronę czysto sprzedażową.
  • Strony z listy Utraconych fraz Senuto, które Semstorm kwalifikuje jako mające potencjał: te dwie informacje razem mówią, że strona nie jest stracona, ale wymaga pracy.
  • Strony z błędami w zakładce Pokrycie Search Console: sekcja Wykluczone z filtrem "Zindeksowane, nieujęte w mapie witryny" albo błędy 404 pokazują, co Google już nie widzi tak jak wcześniej.

Dla każdej strony z alarmem AI przygotowuje krótką notkę: na jakie frazy strona jest widoczna, co mówi Search Console o kliknięciach w ostatnich 90 dniach i co konkretnie warto zmienić. Może to być przepisanie tagu tytułu, rozbudowanie treści albo dodanie sekcji z pytaniami i odpowiedziami pod zapytania wyczytane wprost z kolumny Zapytanie w Search Console.

Raport dla zarządu, który nie zna słowa "CTR"

Właściciel firmy, który dostaje tabelę z CSV albo zrzut ekranu z panelu Senuto, zwykle jej nie czyta do końca. AI zamienia liczby na zdania.

Raport wygląda wtedy mniej więcej tak: "W październiku 12 stron zyskało nowe pozycje w Google. Pięć stron straciło widoczność na frazy związane z produktami zimowymi. Dwóch konkurentów, których domeny AI wyciągnęło z raportu Senuto, weszło mocniej w zapytania o serwis klimatyzacji od połowy września. Rekomendujemy uzupełnienie dwóch stron produktowych o sekcję z pytaniami i odpowiedziami, bo Google wyświetla je regularnie w wynikach, ale współczynnik kliknięć jest wyjątkowo niski w porównaniu do podobnych stron."

Żadnego żargonu. Nic o "anchor text", "crawl budget" ani "domenowym profilu linków". Tylko to, co firma może zrozumieć i od czego może zacząć działać. Taki raport można wysłać mailem do zarządu bez dodatkowego tłumaczenia i bez czekania na prezentację od agencji.

Od czego zaczynamy

Połączenie trzech narzędzi nie wymaga miesięcy przygotowań. W Google Search Console eksport CSV z raportu Skuteczność jest gotowy w dwie minuty. Senuto udostępnia API z dokumentacją, eksport fraz można też zrobić ręcznie na start. Semstorm działa podobnie.

Pierwsze uruchomienie wygląda tak: eksportujemy dane z ostatnich 90 dni, przekazujemy je do skryptu po stronie AI, definiujemy grupy alarmowe i format raportu wyjściowego. Potem ustawiamy harmonogram: AI odpytuje narzędzia co tydzień albo co miesiąc i wysyła raport na wskazany adres mailowy albo odkłada go do folderu na serwerze. Raz ustawione działa samo.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak taki system wygląda u firm z podobnych branż, przejrzyj nasze realne wdrożenia. Jeżeli wolisz zacząć od rozmowy o tym, co konkretnie możesz zyskać w swojej firmie, umów się na bezpłatny audyt.

Najczęstsze pytania

Czy AI zastępuje specjalistę SEO, jeśli podłączę je do Senuto i Search Console?

AI nie zastępuje specjalisty, ale zdejmuje z niego cotygodniowe przeglądanie raportów i ręczne zestawianie danych z kilku narzędzi naraz. Specjalista dostaje gotową listę problemów i może od razu działać, zamiast najpierw szukać.

Czy Senuto, Semstorm i Google Search Console mają API, czy trzeba eksportować ręcznie?

Każde z tych narzędzi ma eksport CSV dostępny wprost z panelu, więc start jest prosty. Senuto i Google Search Console udostępniają też API z dokumentacją, co pozwala na automatyczne pobieranie danych bez ręcznej roboty. Semstorm ma eksporty manualne lub API zależnie od planu.

Jak często AI powinno sprawdzać dane z tych narzędzi?

Dla większości firm wystarczy raz w tygodniu albo raz w miesiącu. Codzienne pobieranie ma sens tylko przy intensywnych kampaniach contentowych albo gdy firma właśnie zmieniła szablon strony i chce szybko wychwycić problemy z indeksowaniem.

Czy dane, które wysyłam do AI z Search Console, nie trafiają do trenowania modeli?

To zależy od tego, z jakiego modelu i na jakich warunkach korzystasz. AI działające na własnym serwerze firmy nie przesyła danych na zewnątrz. Przy modelach chmurowych sprawdź w umowie klauzulę o danych wejściowych i trenowaniu.

Od jakiej wielkości strony to się opłaca?

Nie ma tu progu w liczbie pracowników ani przychodzie. Jeśli firma ma kilkadziesiąt stron w Google i ktoś poświęca co tydzień kilka godzin na przeglądanie raportów SEO, taki system zwraca się szybko. Przy małej stronie i rzadkich aktualizacjach coroczny przegląd ręczny wystarczy.

Opracowanie: zespół redAi z wykorzystaniem narzędzi AI.

Chcecie sprawdzić, jak AI rozwiąże to u Was?

Bezpłatny audyt potrzeb i pokaz działającego wdrożenia. Bez zobowiązań.

Umówcie bezpłatny audyt

Może Was też zainteresować

Newsletter redai

Dostawaj kolejne wpisy do skrzynki

Co dwa tygodnie: nowy case, nowe moduły AI, błędy klientów. Bez spamu.