Integracja AI z Marcos TMS: zlecenia, dokumenty CMR i rentowność w jednym asystencie
Jak AI podłączony do Marcos TMS obsługuje statusy zleceń, wyłapuje opóźnienia, dopina dokumenty CMR i liczy marże. Bez Excela i bez ręcznego sprawdzania.
Rano spedytor odczytuje maile: dwóch klientów pyta o status przesyłki, przewoźnik pisze, że CMR gdzieś utknął, a szef chce wiedzieć, jak wyglądają marże za poprzedni miesiąc. Marcos TMS ma wszystkie te dane. Problem w tym, że żeby odpowiedzieć na każde z tych pytań, ktoś musi usiąść przy komputerze, otworzyć odpowiedni moduł, poszukać i ręcznie sformułować odpowiedź.
Firmy spedycyjne pracujące w Marcosie mają dobrze zorganizowane dane. Zlecenia, przewoźnicy, dokumenty, rozliczenia. Wszystko jest. Kłopot leży w tym, że wydobycie informacji z systemu i przekucie jej w działanie wymaga czasu spedytora. AI podłączony do Marcosa zmienia ten model. Nie zastępuje spedytora, ale zdejmuje z niego te warstwy pracy, które są schematyczne i powtarzalne.
Co wyciągamy z Marcos TMS i jak to działa technicznie
Marcos TMS przechowuje dane w kilku modułach, które naturalnie łączą się z pytaniami i zadaniami dnia codziennego. Z perspektywy integracji AI najważniejsze są:
- Moduł zleceń transportowych: numer zlecenia, data wystawienia, zleceniodawca, adresy załadunku i rozładunku, przypisany przewoźnik, stawka frachtu, waluta, aktualny status (nowe, przyjęte, załadowane, rozładowane, do rozliczenia, rozliczone)
- Dokumenty przy zleceniu: CMR, POD (potwierdzenie dostarczenia), faktury kosztowe, protokoły reklamacyjne
- Baza przewoźników: dane kontaktowe, NIP, polisa OCP, historia zleceń, ocena przewoźnika
- Moduł rozliczeń: faktury przychodowe od klientów, kosztowe od przewoźników, marża na zleceniu, status fakturowania
Dostęp AI do tych danych realizujemy przez API Marcosa albo przez synchronizację do bazy pośredniej. Asystent nie edytuje danych w Marcosie. Czyta, analizuje i generuje odpowiedzi oraz projekty komunikatów. To ważne ograniczenie: AI tutaj doradza i informuje, a spedytor decyduje i zatwierdza.
Statusy dla klientów bez angażowania spedytora
Najczęstsze pytanie, które spedytor dostaje kilka razy dziennie, brzmi: "Gdzie jest towar?" albo "Kiedy będzie rozładunek?" Bez AI odpowiedź wymaga otwarcia zlecenia w Marcosie, sprawdzenia statusu i godzin, ewentualnego telefonu do kierowcy i napisania wiadomości do klienta. Każda taka odpowiedź to kilka minut. Przy dziesięciu pytaniach dziennie robi się z tego poważny wycinek dnia.
AI podłączony do danych z Marcos TMS może obsłużyć tę pierwszą warstwę komunikacji. Klient pisze pytanie przez chat albo na firmowego maila, asystent identyfikuje zlecenie po numerze albo nazwie zleceniodawcy i odpowiada z aktualnymi danymi z modułu statusów. Jeśli zlecenie ma wpisany szacowany czas przejazdu i status "załadowane", asystent podaje spodziewaną godzinę rozładunku.
U jednego z klientów obsługujących kilku stałych odbiorców w branży budowlanej takie zapytania przychodziły głównie mailem. Spedytorzy kopiowali informacje z Marcosa i sklejali odpowiedź. Po integracji asystent przejął te pytania, odpowiadał na podstawie aktualnego statusu, a do spedytora trafiały tylko sytuacje wymagające rzeczywistego działania.
Wyłapywanie opóźnień zanim zadzwoni klient
Marcos rejestruje daty i godziny: planowany załadunek, planowany rozładunek, faktyczne zdarzenia aktualizowane przez spedytora albo przez integrację z aplikacją dla kierowców. AI może regularnie przeglądać te dane i flagować zlecenia, gdzie coś się nie zgadza.
Typowa sytuacja: zlecenie miało awizację u odbiorcy na 10:00. Jest 12:30, a status w Marcosie wciąż pokazuje "załadowane". AI wyłapuje tę rozbieżność i dodaje zlecenie do listy "do sprawdzenia". Konkretnie asystent może przygotować:
- codzienną listę zleceń, gdzie planowany rozładunek minął, a status się nie zmienił
- projekt wiadomości do przewoźnika z pytaniem o aktualną pozycję i szacowany ETA
- projekt informacji dla klienta o możliwym opóźnieniu, zanim ten zadzwoni sam
Proaktywna komunikacja w spedycji robi dużo dobrego dla relacji z klientami. Klient, który dostaje informację o problemie od razu, reaguje zupełnie inaczej niż klient, który musi sam wydzwaniać po statusy.
CMR i dokumenty: dopinanie bez ręcznego ścigania przewoźników
CMR to dokument, bez którego zlecenie nie zamknie się w rozliczeniach. W Marcosie każde zlecenie ma powiązaną sekcję dokumentów. Jeśli brakuje skanu CMR albo POD-u, zlecenie tkwi w stanie "do rozliczenia" i blokuje fakturowanie. Ktoś musi sprawdzić, których dokumentów brakuje, i poprosić przewoźnika o dosłanie.
To schematyczna praca, która pochłania sporo czasu. AI może przeglądać listę zleceń ze statusem "do rozliczenia" i wyłapywać te z niekompletnymi dokumentami. Dla każdego takiego zlecenia przygotuje:
- projekt wiadomości do przewoźnika z prośbą o przesłanie skanu CMR lub POD
- zestawienie dla działu rozliczeń: które zlecenia czekają na dokumenty, od ilu dni i od którego przewoźnika
- oznaczenie zleceń, gdzie dokument czeka dłużej niż określony próg, jako wymagających telefonu zamiast maila
Jeśli firma korzysta z OCR na wchodzących mailach, można to rozbudować o automatyczne dopasowanie skanów do zleceń po numerze CMR. Ale już sama lista "czego brakuje i do kogo zadzwonić" jest konkretną wartością dla rozliczeniowca na początku dnia. Bez przekopywania Marcosa moduł po module.
Baza przewoźników i pilnowanie polis OCP
W Marcos TMS baza przewoźników to coś więcej niż lista kontaktów. Są tam dane o polisach OCP z datami ważności, certyfikatach, historii zleceń i ocenach. Zwykle spedytor ma w głowie kilku "sprawdzonych" i po nich sięga, nie zawsze patrząc na to, co mówi system.
AI pomaga tu na dwa sposoby. Po pierwsze: kiedy spedytor szuka przewoźnika na konkretną trasę, asystent może wyciągnąć z bazy tych, którzy obsługiwali podobne relacje, z informacją o ocenie i aktualności dokumentów. Po drugie: pilnowanie terminów OCP. Polisy mają daty ważności. AI może generować alert, kiedy polisa zbliża się do wygaśnięcia, zanim spedytor zleci temu przewoźnikowi transport. Jeden raz pominięcie nieważnej polisy przy szkodzie potrafi być bardzo kosztownym błędem.
To nie jest funkcja, o którą spedytorzy pytają jako pierwsze. Ale wróćmy do niej po pierwszym incydencie z nieubezpieczonym przewoźnikiem.
Rentowność zleceń bez Excela na koniec miesiąca
Marcos liczy marżę na każdym zleceniu: po jednej stronie faktura od klienta, po drugiej koszt frachtu od przewoźnika. To dobra baza do analizy. Problem w tym, że żeby wyciągnąć z tego cokolwiek sensownego, zwykle potrzebny jest eksport i praca w Excelu. Albo czekanie, aż ktoś z biura to przygotuje.
AI podłączony do modułu rozliczeń może odpowiadać na pytania wprost:
- "Które zlecenia z tego miesiąca miały najniższą marżę?"
- "Jak wygląda rentowność na trasach do Niemiec w porównaniu do Francji?"
- "Które zlecenia klienta X są wciąż niezafakturowane?"
- "Który przewoźnik generuje najwięcej zleceń kończących się reklamacją i obniżoną marżą?"
Typowo wygląda to tak, że właściciel firmy raz w tygodniu chce wiedzieć, jak idzie miesiąc. Z asystentem wystarczy, że zapyta. Bez czekania, aż ktoś przygotuje zestawienie. Nie prognozami ani szacunkami, tylko danymi z Marcosa, na żywo.
Projekty komunikatów do klientów i przewoźników
Spora część pracy spedytora to pisanie. Potwierdzenia przyjęcia zlecenia, informacje o załadunku, wyjaśnienia opóźnień, prośby o dokumenty. Treść jest schematyczna, ale za każdym razem trzeba ją skroić pod konkretne zlecenie i odbiorcę.
AI po podłączeniu do danych zlecenia przygotowuje projekt każdej z tych wiadomości. Spedytor wpisuje: "przygotuj informację dla ABC Logistik o opóźnieniu na zleceniu 2025/07/1244" i dostaje gotowy projekt maila z numerem zlecenia, trasą, przewoźnikiem, aktualnym statusem i propozycją nowego ETA. Weryfikuje, koryguje jeśli trzeba, wysyła. Przy firmach obsługujących zagranicznych klientów asystent przygotowuje wiadomości od razu po angielsku albo po niemiecku, zależnie od zleceniodawcy zapisanego w kartotece.
Od czego zaczynamy integrację z Marcos TMS
Przed wdrożeniem robimy audyt: które moduły Marcosa zawierają dane potrzebne asystentowi, jakie pytania spedytorzy zadają najczęściej i gdzie tracą najwięcej czasu. Na tej podstawie określamy, które funkcje uruchamiamy jako pierwsze.
Zazwyczaj pierwsza wersja obsługuje dwa lub trzy obszary:
- statusy zleceń i podstawowa obsługa pytań od klientów
- lista dokumentów do uzupełnienia ze statusem "do rozliczenia"
- przegląd rentowności na żądanie właściciela lub managera
Reszta przychodzi w kolejnych iteracjach, kiedy zespół oswoi się z nowym narzędziem i zacznie sam zgłaszać, co jeszcze chciałby delegować.
Dane w Marcosie obejmują często informacje objęte klauzulami poufności: stawki frachtowe, relacje handlowe, dane kontaktowe przewoźników. Asystent działa wyłącznie w zamkniętym środowisku firmy. Dane nie wychodzą do zewnętrznych modeli w formie, która pozwalałaby na ich identyfikację.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy integracja z Marcosem ma sens w Twojej firmie, zacznij od bezpłatnego audytu. Patrzymy na dane, które już macie w systemie, i pokazujemy, gdzie asystent realnie zdejmie pracę ze spedytorów. Jak wyglądają podobne wdrożenia w praktyce, sprawdzisz w sekcji case studies.
Opracowanie: zespół redAi z wykorzystaniem narzędzi AI.
Chcesz sprawdzić, jak AI rozwiąże to u Ciebie?
Bezpłatny audyt potrzeb i pokaz działającego wdrożenia. Bez zobowiązań.
Umów bezpłatny audyt