Sprzedaż

Integracja AI z Livespace CRM: asystent sprzedaży na żywych danych

Livespace zbiera wszystko o Twoich szansach sprzedaży. AI to czyta i przygotowuje handlowca przed każdą rozmową. Bez przeklikiwania. Bez zgadywania.

⏱ 6 min czytania · 📅 22.07.2026 · 👁 2 wyświetleń

Handlowiec ma o 9:30 rozmowę z klientem. Otwiera Livespace, scrolluje przez notatki z czterech poprzednich kontaktów, zagląda do etapu szansy, próbuje przypomnieć sobie, co ustalono w grudniu. Traci pięć minut i i tak wchodzi na rozmowę tylko częściowo przygotowany. To nie jest problem organizacji pracy. To problem, który AI rozwiązuje w trzydzieści sekund.

Livespace to polski CRM zaprojektowany pod sprzedaż B2B. Ma dobrą strukturę danych: szanse sprzedaży z etapami lejka, kontakty z historią aktywności, notatki ze spotkań, zadania, powiązania między firmą a osobami kontaktowymi. Ten artykuł opisuje, co konkretnie wyciągamy z Livespace, co z tym robi AI i co handlowiec dostaje na wyjściu.

Co wyciągamy z Livespace

Połączenie z Livespace realizujemy przez API. Nie trzeba niczego eksportować ręcznie, nie robimy żadnych kopii do arkuszy. AI czyta dane na bieżąco, w momencie gdy handlowiec pyta.

Z API pobieramy:

  • Szanse sprzedaży z polami: nazwa, wartość, etap lejka, data ostatniej aktywności, przewidywana data zamknięcia, przypisany handlowiec, powiązana firma i kontakt
  • Aktywności: notatki ze spotkań, e-maile zalogowane w CRM, wykonane i zaplanowane zadania, połączenia
  • Kontakty i firmy: stanowisko, branża, historia dotychczasowych szans, tagi, niestandardowe pola, które firma skonfiguruje sobie w Livespace
  • Etapy lejka i ich kolejność w ramach konkretnego pipeline'u
  • Raporty aktywności: kto dzwonił, kiedy, ile otwartych szans na handlowca

Livespace pozwala też na własne pola w kartotece firmy i szansy. Jeśli firma dodała sobie pole "Źródło leada" albo "Wolumen roczny", AI to również widzi i używa.

Streszczenie kontaktu przed rozmową

To jest ta funkcja, po której handlowcy przestają pytać "po co nam AI w CRM". Wyobraź sobie: wchodzisz na stronę asystenta, piszesz nazwę klienta albo numer szansy. Dostajesz w pięć sekund tekst mniej więcej takiej treści:

"Firma Kowalski Logistyka, kontakt: Marek Nowak, dyrektor operacyjny. Szansa otwarta od czterech miesięcy, etap: Oferta wysłana. Ostatni kontakt: 14 dni temu, notatka ze spotkania: klient pytał o integrację z ich systemem WMS, czeka na wycenę niestandardową. Zaplanowane zadanie na dziś: oddzwonienie po wycenie."

AI nie wymyśla. Bierze dane z pól szansy, z notatek z aktywności i układa je w jeden czytelny akapit. Handlowiec nie musi klikać po trzech zakładkach, żeby to zebrać.

Podpowiedź następnego kroku

Poza streszczeniem AI analizuje sytuację i proponuje, co zrobić dalej. Nie jako kolejny system CRM, który tylko pyta "czy zaktualizować etap?". Konkretna sugestia, np.:

  • Klient nie odpisał na ofertę od 12 dni, poprzedni kontakt trwał tydzień. Warto zadzwonić, a nie pisać.
  • Szansa jest na etapie "Negocjacje" od sześciu tygodni, poprzednie trzy szanse tego klienta zamykały się w ciągu czterech tygodni od tego etapu. Sprawdź, czy nie ma blokatora decyzyjnego po ich stronie.
  • Zadanie "Przesłać umowę" jest przeterminowane od trzech dni.

Te podpowiedzi biorą się z analizy historii aktywności, etapu i dat w Livespace. Nie z odgadywania.

Monitoring szans bez ruchu

Typowa sytuacja w firmie z kilkoma handlowcami: w lejku siedzi dwadzieścia otwartych szans, ale część z nich nikt nie ruszał od miesiąca. Menedżer nie wie, bo nie ma czasu przeglądać każdej kartoteki. Handlowiec nie flaguje, bo nie chce przyznać, że deal utknął.

AI patrzy na pole "data ostatniej aktywności" w każdej szansie i porównuje z etapem. Jeśli szansa jest na etapie "Propozycja" od trzech tygodni bez żadnej notatki, zadania ani e-maila, asystent wyrzuca ją na listę "wymaga uwagi". Menedżer dostaje skrócony raport rano, bez potrzeby generowania czegokolwiek ręcznie.

U jednego z naszych klientów, firmy usługowej z zespołem czterech handlowców, po pierwszym tygodniu działania takiego monitoringu wyszło sześć szans, których nikt nie ruszył ponad trzydzieści dni. Trzy z nich udało się jeszcze odgrzać.

Projekty maili follow-up

AI pisze draft maila, nie szablon. To różnica, którą widać od razu. Szablon to "Dzień dobry, nawiązując do naszej rozmowy...". Draft to:

"Dzień dobry Marku, dzwoniłem w piątek, nie zastałem. Chciałem wrócić do pytania o integrację z WMS, które pojawiło się na spotkaniu w marcu. Mamy już wycenę niestandardową, którą obiecywałem. Mogę przesłać dziś po południu albo umówić się na 15 minut, żeby przejść przez szczegóły?"

Ten tekst AI buduje z danych Livespace: nazwy szansy, ostatniej notatki, etapu, imienia kontaktu. Handlowiec czyta, poprawia jedno zdanie albo dwa i klika wyślij. Nie pisze od zera.

W Livespace możesz logować wychodzące maile, więc po wysłaniu wiadomość trafia z powrotem do historii aktywności. Pętla się zamyka.

Deale zagrożone: co AI traktuje jako sygnał ostrzegawczy

Nie każdy "stary" deal to deal stracony. Ale niektóre wzorce powtarzają się. AI patrzy na kombinację kilku rzeczy jednocześnie:

  • Długi czas bez aktywności przy bliskiej dacie zamknięcia
  • Brak odpowiedzi na ostatnie dwa e-maile (jeśli są zalogowane w CRM)
  • Zmiana kontaktu po stronie klienta (nowe nazwisko w polu "osoba decyzyjna") bez aktualizacji notatek
  • Etap cofnięty wstecz w pipeline'ie

Jeśli kilka tych warunków zachodzi jednocześnie, szansa trafia do sekcji "zagrożone" w raporcie porannym. Menedżer widzi to bez wchodzenia w CRM i może zapytać handlowca, co się dzieje. Wcześniej takie rzeczy wychodziły na jaw dopiero przy przeglądach miesięcznych, kiedy było już za późno.

Od czego zaczynamy wdrożenie

Na początku sprawdzamy trzy rzeczy w Livespace. Po pierwsze: czy API jest włączone i czy firma ma klucz dostępu (w ustawieniach konta, zakładka Integracje). Po drugie: czy dane w CRM są w ogóle aktualne, bo jeśli handlowcy nie prowadzą notatek i nie logują aktywności, AI będzie miało mało do pracy. Po trzecie: jakie pipeline'y firma używa i jak są skonfigurowane etapy, bo od tego zależy logika monitoringu.

Potem łączymy API z naszą warstwą agenta AI. Handlowiec i menedżer dostają dostęp do interfejsu, gdzie mogą zadawać pytania po polsku: "co powinienem dziś zadzwonić?", "które szanse nie były ruszane od dwóch tygodni?", "napisz mi follow-up do Nowaka z Kowalski Logistyka".

Nie ruszamy struktury Livespace. Firma dalej używa CRM tak samo jak do tej pory. AI dokłada warstwę, która to czyta i pomaga działać szybciej.

Pierwsze sensowne wyniki widać zwykle po dwóch, trzech tygodniach, kiedy AI "zobaczyło" wystarczająco dużo aktywności, żeby podpowiedzi były trafione. Przed wdrożeniem zawsze rozmawiamy o tym, jak firma prowadzi notatki w CRM, bo to wpływa na jakość tego, co AI zwróci.

Jeśli chcesz sprawdzić, co konkretnie dałoby się wyciągnąć z Twojego Livespace, zapraszamy na bezpłatny audyt. Możesz też zajrzeć na realne wdrożenia, żeby zobaczyć, jak wyglądało to u innych firm.

Opracowanie: zespół redAi z wykorzystaniem narzędzi AI.

Chcesz sprawdzić, jak AI rozwiąże to u Ciebie?

Bezpłatny audyt potrzeb i pokaz działającego wdrożenia. Bez zobowiązań.

Umów bezpłatny audyt

Może Cię też zainteresować

Newsletter redai

Dostawaj kolejne wpisy do skrzynki

Co dwa tygodnie: nowy case, nowe moduły AI, błędy klientów. Bez spamu.