Praktyka

Jak AI korzysta z danych PC-Market, żeby wiedzieć co domówić, co przecenić i gdzie giną towary?

PC-Market przechowuje historię sprzedaży, stany i PZ-ty. AI wyciąga z tej bazy codzienne listy do domówień, sygnały przeceny i zestawienie per sklep dla właściciela sieci.

⏱ 7 min czytania · 📅 13.08.2026 · 👁 41 wyświetleń

PC-Market od Insoft przechowuje pełną historię sprzedaży, stany magazynowe, dokumenty dostaw i cenniki w jednej bazie danych. AI podłączone do tej bazy potrafi codziennie wskazywać towary wymagające domówienia, produkty z niską rotacją do przeceny i zestawiać sprzedaż per sklep bez ręcznego generowania raportów. Dla właściciela sieci kilku punktów oznacza to jeden przegląd rano zamiast godziny spędzonej na logowaniu do kolejnych stanowisk.

Co PC-Market trzyma w bazie i jak AI się do tego dostaje?

PC-Market (zarówno wersja pełna, jak i Small Business) pracuje na bazie Firebird lub Microsoft SQL Server, zależnie od konfiguracji instalacji. To relacyjna baza, więc dostęp jest możliwy przez ODBC, przez bezpośrednie zapytania SQL albo przez automatyczne eksporty do plików CSV i XML, które PC-Market obsługuje z poziomu ustawień harmonogramu.

W praktyce najczęściej robimy to tak: konfigurujemy w PC-Market automatyczny nocny eksport wybranych tabel i dokumentów do folderu sieciowego lub do chmury (np. dysk firmowy, OneDrive). Agent AI pobiera te pliki po zamknięciu sklepów i przetwarza je przed startem kolejnego dnia pracy. Dla sieci wielolokalowej wygodniejszy jest dostęp przez moduł PC-Market Serwer, który konsoliduje dane z oddziałów w jednym miejscu i ogranicza liczbę połączeń do minimum.

Dane, do których sięgamy najczęściej:

  • Kartoteka towaru: kod, nazwa, jednostka miary, grupa towarowa, cena zakupu, cena sprzedaży, marża procentowa
  • Stany magazynowe per sklep i per magazyn
  • Dokumenty handlowe: PZ (przyjęcie zewnętrzne), WZ (wydanie zewnętrzne), MM (przesunięcia między magazynami), faktury sprzedaży, paragony
  • Inwentaryzacje z zapisanymi różnicami między stanem systemowym a policzonym
  • Aktywne cenniki i promocje wraz z datami obowiązywania

Które dokumenty i pola mają dla AI największe znaczenie?

Nie wszystko, co siedzi w PC-Market, jest potrzebne na co dzień. Z praktyki wynika, że agent pracuje głównie na kilku konkretnych punktach.

Dokument PZ (przyjęcie zewnętrzne): data, dostawca, pozycje z cenami zakupu netto. Stąd AI wie, kiedy i po ile kupiliśmy dany towar. Jeśli cena zakupu w ostatnim PZ poszła w górę, a cena sprzedaży w kartotece towaru nie, marża spada i asystent to sygnalizuje zanim ktoś zauważy to ręcznie przy kasie.

Inwentaryzacja: PC-Market po każdej inwentaryzacji zapisuje różnicę między stanem systemowym a stanem policzonym. To podstawowe źródło do wykrywania ubytków. Jeden sklep klienta miał regularnie większe niedobory w grupie "drogeria" niż pozostałe punkty sieci. Asystent wychwycił ten wzorzec po trzech kolejnych inwentaryzacjach i zgłosił go właścicielowi. Okazało się, że regał stał przy wyjściu awaryjnym z niedomykającymi się drzwiami.

Raport sprzedaży z paragonów: AI agreguje obrót per SKU, per kasa, per dzień. Widać tu zarówno bestsellery, jak i produkty, które leżą. Zestawienie sprzedaży z bieżącym stanem magazynowym daje od razu obraz rotacji bez otwierania oddzielnych modułów w programie.

Dokument MM (przesunięcie między magazynami): pokazuje przepływ towaru między sklepami. AI sprawdza, czy przesunięcia mają sens w kontekście sprzedaży w obu punktach. Zdarza się, że sklep A oddaje towary, których sam będzie za trzy dni potrzebował.

Co AI typuje: domówienia, przeceny i kilka rzeczy, których nikt nie sprawdzał

To sedno całej integracji. Agent patrzy jednocześnie na kilka sygnałów z PC-Market:

  • Stan bieżący vs. średnia dzienna sprzedaż z ostatnich 14 lub 30 dni. Jeśli przy aktualnej dynamice sprzedaży towar wystarczy na mniej niż ustalony próg dni, ląduje na liście do domówienia.
  • Rotacja per SKU i per sklep. Produkt bez sprzedaży przez dłuższy czas niż ustalony próg trafia jako kandydat do przeceny lub zwrotu do dostawcy.
  • Marża netto z kartoteki towaru zestawiona z ceną zakupu z ostatniego PZ. Gdy marża spada poniżej ustalonego minimum, asystent zaznacza produkt.
  • Sezonowość: jeśli baza zawiera historię sprzedaży z poprzednich lat, AI uczy się na niej i wcześniej sugeruje uzupełnienie towaru sezonowego albo wyprzedaż przed końcem sezonu.
  • Promocje bez efektu: jeśli aktywna promocja trwa tydzień, a sprzedaż objętego nią produktu nie zmieniła się, asystent to odnotowuje w zestawieniu.

Wyjście z tej analizy nie musi być kolejnym Excelem. Agent generuje codzienną listę wysyłaną mailem albo do kanału firmowego (Teams, Slack albo WhatsApp Business, zależnie od preferencji). Właściciel dostaje rano komunikat w stylu: "4 towary do domówienia, 6 pozycji z rotacją poniżej progu, 2 produkty z ujemną marżą po ostatnim PZ, 1 sklep z podejrzaną rozbieżnością inwentaryzacyjną." Bez otwierania PC-Marketa.

Zestawienie sprzedaży per sklep: jak to wygląda w praktyce?

Właściciel sieci trzech sklepów nie ma czasu codziennie logować się do każdego PC-Marketa osobno. Agent zbiera dane ze wszystkich punktów po nocnym eksporcie i rano wysyła jedno zestawienie porównawcze.

Co w nim jest:

  • Obrót i marża per sklep za ostatnią dobę i ostatnie 7 dni
  • Grupy towarowe z największą i najmniejszą dynamiką sprzedaży w każdym punkcie
  • Bestsellery z zerowymi stanami w co najmniej jednym sklepie
  • Alert, jeśli któryś sklep odbiega wyraźnie od swojej własnej tygodniowej średniej

To nie jest raport BI z setką kolumn. Asystent generuje kilka konkretnych zdań po przejrzeniu danych. Zamiast tabelki właściciel dostaje: "Sklep przy Marchlewskiego miał wczoraj obrót wyraźnie poniżej swojej tygodniowej średniej. Stan zerowy od dwóch dni mają dwie pozycje z top 10 sprzedaży: [kod towaru] i [kod towaru]. Sugeruję sprawdzenie zamówienia do dostawcy." Jeśli chce drążyć, pyta asystenta w normalnym języku: "Pokaż marżę na napojach w tym sklepie w tym miesiącu." Dostaje odpowiedź bez uruchamiania PC-Marketa.

Ubytki i rozbieżności inwentaryzacyjne: co AI potrafi wychwycić?

PC-Market zapisuje wyniki każdej inwentaryzacji wraz z różnicami między stanem systemowym a policzonym. AI porównuje te wyniki z historią sprzedaży i dokumentami PZ oraz MM, żeby wskazać miejsca, gdzie towar "ubywa" szybciej niż wynika to z faktycznej sprzedaży.

Co konkretnie sprawdzamy:

  • Różnice inwentaryzacyjne per grupa towarowa i per sklep na przestrzeni kilku kolejnych inwentaryzacji
  • Produkty z powtarzającymi się niedoborami w jednym punkcie, których inne sklepy nie wykazują
  • Rozbieżność między dokumentami MM a bieżącymi stanami: czy towar, który wyjechał do innego sklepu, faktycznie tam dotarł w systemie

AI nie ocenia ani nie oskarża. Wskazuje wzorzec i zostawia decyzję człowiekowi. Typowy sygnał brzmi: "Sklep X: w grupie towarowej napoje energetyczne przez ostatnie cztery inwentaryzacje łączna różnica wyniosła 58 jednostek na niekorzyść. Pozostałe sklepy nie wykazują podobnego wzorca w tej kategorii." Co z tym zrobić: decyduje właściciel lub kierownik sklepu.

Od czego zaczyna się integracja z PC-Market?

Pierwsze pytanie zawsze jest praktyczne: jaką wersję PC-Market masz, czy masz dostęp do serwera bazy danych i czy używasz modułu PC-Market Serwer do zarządzania siecią? To decyduje o sposobie połączenia i o tym, ile danych możemy zebrać w jednym przejściu.

Krok po kroku wygląda to tak:

  • Audyt konfiguracji: sprawdzamy silnik bazy (Firebird czy SQL Server), wersję PC-Market, sposób synchronizacji danych między sklepami i co jest aktywne po stronie eksportów.
  • Uruchomienie eksportów: często okazuje się, że automatyczne eksporty są wyłączone albo idą do folderu, do którego nikt nie zaglądał od miesięcy. Włączamy, testujemy, sprawdzamy kompletność pliku.
  • Definicja pytań dla asystenta: ustalamy z właścicielem trzy, cztery rzeczy, które asystent ma sprawdzać codziennie bez pytania. To wyznacza zakres pierwszego uruchomienia i trzyma projekt w ryzach.
  • Tryb testowy: agent działa przez dwa tygodnie równolegle do zwykłej pracy w PC-Market. Porównujemy jego odpowiedzi z tym, co właściciel widzi w programie. Dopiero po walidacji danych przechodzimy do pełnego działania.

Nie każda instalacja PC-Market wygląda tak samo. Sklep z jednym stanowiskiem w trybie Single-User ma inny punkt startowy niż sieć z pięcioma oddziałami i PC-Market Serwer. Dlatego przed jakimkolwiek wdrożeniem warto po prostu sprawdzić, co masz i co da się podpiąć bez zmian w samym programie. Jeśli chcesz to ocenić, umów się na bezpłatny audyt. Możesz też zajrzeć do realnych wdrożeń, żeby zobaczyć, jak zestawienia i asystent działają u firm z podobnym środowiskiem handlowym.

Najczęstsze pytania

Czy PC-Market ma otwarte API, przez które AI może się podłączyć?

PC-Market nie udostępnia publicznego REST API jak aplikacje chmurowe. Integracja odbywa się przez bezpośredni dostęp do bazy danych (Firebird lub SQL Server przez ODBC) albo przez automatyczne eksporty do plików CSV i XML generowane według harmonogramu. Dla sieci wielolokalowej najwygodniejszy punkt wejścia to moduł PC-Market Serwer.

Czy integracja AI z PC-Market wymaga kupna nowego modułu albo modyfikacji samego programu?

W większości przypadków nie. Korzystamy z istniejących mechanizmów eksportu i dostępu do bazy, które są już wbudowane w PC-Market. Potrzebny jest dostęp do serwera z bazą danych i skonfigurowane eksporty, ale sam program nie wymaga przeróbek.

Czy AI może jednocześnie pracować na danych z kilku sklepów tej samej sieci?

Tak, pod warunkiem że sklepy synchronizują dane przez moduł PC-Market Serwer lub eksportują do wspólnego miejsca (folder sieciowy, chmura). Bez synchronizacji agent łączyłby się osobno do każdej instalacji, co jest możliwe, ale bardziej czasochłonne przy konfiguracji.

Jak długo trwa uruchomienie takiej integracji?

Zależy od konfiguracji instalacji i zakresu. Prosty agent odpowiadający na pytania o stany i sprzedaż jednego sklepu uruchamia się szybciej niż agent obsługujący sieć z automatycznymi zestawieniami i alertami dla każdego punktu. Czas konkretny zawsze określamy po audycie konfiguracji.

Czy AI będzie miał wgląd w ceny zakupu i marże, czyli w dane, których nie chcę upubliczniać?

Tak, jeśli chcesz, żeby asystent analizował marżę i cenę zakupu z dokumentów PZ, musi mieć do tych danych dostęp. Wdrożenie zawsze zakłada zasadę minimalnego dostępu: agent czyta tylko to, czego potrzebuje, działa wyłącznie w trybie odczytu i nie zapisuje niczego do bazy PC-Market.

Opracowanie: zespół redAi z wykorzystaniem narzędzi AI.

Chcesz sprawdzić, jak AI rozwiąże to u Ciebie?

Bezpłatny audyt potrzeb i pokaz działającego wdrożenia. Bez zobowiązań.

Umów bezpłatny audyt

Może Cię też zainteresować

Newsletter redai

Dostawaj kolejne wpisy do skrzynki

Co dwa tygodnie: nowy case, nowe moduły AI, błędy klientów. Bez spamu.