Porównanie ofert

Trzy pytania, po których oferty na AI przestają brzmieć tak samo.

Gdzie fizycznie będą leżeć Wasze dokumenty, od czego zależy rachunek za trzy lata i co zostaje u Was po zakończeniu umowy. Poniżej typowe odpowiedzi rynku i nasza, żebyście mieli je obok siebie przed decyzją.

Od 3 000 zł miesięcznie. Wszystko w środku: serwer u Was, moc bez limitu, wdrożenie, szkolenie, opieka. Bez opłaty wdrożeniowej. Dokładną kwotę podajemy po bezpłatnym audycie.

3 · pytania, które rozstrzygają wybór dostawcy AI od 2019 · lat wdrażamy AI w polskich firmach 30 · dni od decyzji do działającego wdrożenia 14 · dni bezpłatnych testów, zanim podpiszecie
Problem

Co dziś boli i kosztuje czas?

Trzy najczęstsze sytuacje, w których AI w chmurze nie wystarcza albo nie wolno go użyć.

!

Wszystkie oferty brzmią tak samo

Każdy pisze o automatyzacji, oszczędności czasu i asystencie AI. Po trzech rozmowach macie trzy prezentacje, które różnią się kolorem, a nie tym, co dostaniecie.

!

Nie widać, na czyjej infrastrukturze to stanie

Oferta mówi o wdrożeniu, ale nie mówi, gdzie fizycznie będą leżeć Wasze dokumenty i kto poza Wami będzie miał do nich techniczny dostęp. To pytanie wraca dopiero przy audycie.

!

Cena z oferty to nie jest cena, którą zapłacicie

Kwota wdrożenia bywa jasna. To, co dochodzi później, już nie: subskrypcje per użytkownik, opłaty za operację, za token, za każdy dodatkowy scenariusz. Rachunek rośnie wraz z tym, jak dobrze to działa.

!

Nikt nie pokazuje liczb sprzed i po

Dostajecie obietnicę oszczędności bez punktu odniesienia. Nie ma z czym porównać wyniku za pół roku, więc nie da się rozliczyć nikogo z efektu.

Dla kogo

Komu to się opłaca

Jeśli rozpoznajecie się w jednym z poniższych, zadzwońcie. Jeśli nie, uczciwie powiemy, że to nie dla Was.

Firma, która zebrała już kilka ofert na AI
Macie na stole propozycje od dwóch, trzech dostawców i musicie je porównać na czymś twardszym niż wrażenie z prezentacji.
Firma z danymi objętymi poufnością albo umowami z klientami
Kancelaria, biuro rachunkowe, firma finansowa, producent z własnym know-how. Odpowiedź na pytanie, gdzie trafią dokumenty, decyduje o tym, czy wdrożenie w ogóle wchodzi w grę.
Firma, która policzyła koszt trzyletni, nie miesięczny
Interesuje Was, ile to kosztuje przez cały okres umowy, razem z licencjami, subskrypcjami i opłatami za użycie, a nie ile wynosi pierwsza faktura.
Porównanie

On-prem (redai) vs. chmura publiczna

Te same modele, te same możliwości, ale dane fizycznie zostają u Was. To zmienia wszystko, co macie w umowach z klientami i regulatorem.

Aspektredai on-premChatGPT / Claude (chmura)
Gdzie fizycznie leżą Wasze dokumenty ✓ Na serwerze w Waszej sieci ✗ Na infrastrukturze dostawcy, często poza Unią
Od czego zależy miesięczny koszt ✓ Od zakresu wdrożenia, ustalony z góry ✗ Od liczby użytkowników, operacji i tokenów
Co się dzieje, gdy dostawca zmienia cennik ✓ Nic, macie stałą umowę i własny serwer ✗ Rosną koszty całej automatyzacji
Kto ma techniczny dostęp do treści ✓ Tylko osoby z Waszymi uprawnieniami ✗ Dostawca platformy i podpięte pod nią usługi
Zgodność, którą pokazujecie audytorowi ✓ Serwer, uprawnienia i rejestr dostępów ✗ Umowy powierzenia i standardowe klauzule
Co zostaje, gdy kończy się umowa ✓ Serwer i dane zostają u Was ✗ Kończy się dostęp, a z nim automatyzacja
Rozwiązanie

Co konkretnie dostajesz

Pełne wdrożenie pod klucz: serwer z licencją, modelami i integracjami. Bez wycieku danych do chmury.

Serwer stoi fizycznie w Waszej sieci

Nie kupujecie dostępu do cudzej platformy. Dostajecie maszynę, na której działa model, i to Wy decydujecie, kto ma do niej dostęp.

Bez subskrypcji per użytkownik i bez opłat za operację

Jeden abonament obejmuje serwer, wdrożenie, integracje, szkolenie i opiekę. Dołożenie kolejnych osób i kolejnych procesów nie zmienia rachunku.

Integracje z systemami, które już macie

ERP, CRM, poczta, dysk, bazy danych. Nie przenosimy Was na nową platformę i nie każemy porzucać narzędzi, w których pracuje zespół.

Ponad dwieście opisanych wdrożeń z liczbami

Możecie zobaczyć, jak wyglądał proces przed i po, w firmach o podobnej wielkości i z podobnymi problemami, zanim podejmiecie decyzję.

Materiał na audyt i na rozmowę z klientem

Dokumentujemy, gdzie stoi model, jakie dane przetwarza i kto ma dostęp. To jest to, o co pyta audytor i o co prędzej czy później zapyta Wasz klient.

Z życia

Tak to wygląda u realnych klientów

Firma produkcyjna, zamknięcie miesiąca na 11 dni
Problem
Zamknięcie ciągnęło się jedenaście dni i angażowało sześć osób, a raport zarządczy trafiał do zarządu po fakcie.
Rozwiązanie
Serwer AI w ich sieci z dostępem do ERP, automatyczne uzgodnienia i wyłapywanie odstających księgowań.
Wynik
Zamknięcie z 11 do 3 dni, zaangażowanie z 6 do 2 osób, 180 tys. zł wychwyconych błędnych księgowań, raport zarządczy 8 dni wcześniej.
Producent mebli biurowych, oferta powstawała po godzinach
Problem
Przygotowanie oferty zajmowało cztery godziny i handlowcy robili to wieczorami, więc część zapytań czekała po kilka dni.
Rozwiązanie
Generator ofert na własnym serwerze, podpięty do cennika, historii wycen i dokumentacji produktowej.
Wynik
Oferta powstaje w 12 minut zamiast 4 godzin, żadne zapytanie nie czeka dłużej niż jeden dzień roboczy.
od 2019
wdrożenia w polskich firmach, nie pilotaże
200+
opisanych wdrożeń z liczbami przed i po
30 dni
od decyzji do działającego wdrożenia
0
Waszych dokumentów w chmurze publicznej
Trzy pytania do każdej oferty

Zadajcie je wszystkim dostawcom, których macie na stole

Nie chodzi o to, żeby wygrał ktokolwiek konkretny. Chodzi o to, żeby po pół roku nie okazało się, że kupiliście coś innego, niż myśleliście. Odpowiedzi poniżej to typowe warianty, jakie zobaczycie na rynku.

Pytanie Dostawca na licencjach BigTech
Azure, Copilot, ChatGPT Enterprise
Dostawca na platformach no-code
Make, Zapier, zewnętrzne API
redAi
serwer w Waszej sieci
Gdzie fizycznie będą leżeć nasze dokumenty?Poproście o odpowiedź na piśmie, z nazwą regionu. W centrach danych dostawcy licencji. Region bywa wybieralny, ale infrastruktura nie jest Wasza. Na serwerach platformy automatyzacji i dostawcy modelu, zwykle poza Unią. Na maszynie stojącej w Waszej serwerowni. Możecie ją zobaczyć i dotknąć.
Od czego zależy nasz rachunek za trzy lata?Policzcie przy dziesięciokrotnym wzroście użycia. Od liczby użytkowników. Każda kolejna osoba to kolejna licencja co miesiąc. Od liczby operacji i tokenów. Im lepiej działa, tym więcej kosztuje. Od zakresu ustalonego na starcie. Liczba osób i operacji nie zmienia kwoty.
Co zostaje u nas, gdy skończy się umowa?To pytanie odsłania, co naprawdę kupujecie. Dane do wyeksportowania. Automatyzacja przestaje działać z chwilą wygaśnięcia licencji. Zwykle nic. Scenariusze żyją na koncie platformy, do której tracicie dostęp. Serwer, model i dane zostają u Was. Bez nas działają dalej.
Każda z tych dróg ma sens w innej sytuacji. Jeśli pracujecie na dokumentach objętych poufnością albo planujecie rosnąć użyciem, dwie pierwsze kolumny robią się drogie właśnie wtedy, gdy wdrożenie zaczyna się opłacać.
Gwarancje

Co konkretnie obiecujemy w umowie

Odpowiadamy na te trzy pytania na piśmie

Gdzie stanie serwer, co dokładnie obejmuje abonament i co zostaje u Was po zakończeniu umowy. Wszystko w ofercie, nie w rozmowie.

14 dni bezpłatnych testów przed podpisem

Zespół pracuje na narzędziu na realnych sprawach. Jeśli nie widzicie sensu, rozchodzimy się bez kosztów i bez zobowiązań.

Jeden abonament, bez opłaty wdrożeniowej

Serwer, wdrożenie, integracje, szkolenie i opieka w jednej kwocie. Nie doliczamy za użytkownika ani za liczbę operacji.

FAQ

Najczęstsze pytania

Czy oferta oparta na Azure albo Microsoft Copilot jest zła?
Nie, jest po prostu innym modelem. Dostajecie dojrzałe narzędzie i szybki start, płacicie licencją per użytkownik, a dane przetwarzane są na infrastrukturze dostawcy. To rozsądny wybór, jeśli nie pracujecie na dokumentach objętych poufnością i akceptujecie koszt rosnący z liczbą osób. Jeśli którykolwiek z tych warunków nie jest spełniony, warto porównać to z własnym serwerem.
A oferta oparta na Make, Zapier i zewnętrznym API?
To najszybszy sposób, żeby coś ruszyło, i przy prostych procesach ma sens. Trzy rzeczy warto sprawdzić przed podpisem: przez czyje serwery przechodzą Wasze dokumenty, ile wyniesie rachunek przy dziesięciokrotnie większej liczbie operacji i co zostanie z automatyzacji, gdy skończy się umowa z dostawcą.
Czym redAi różni się na poziomie ceny?
Płacicie jeden abonament niezależny od liczby użytkowników i liczby operacji, bez opłaty wdrożeniowej. Przy modelu licencyjnym koszt rośnie z każdą osobą, przy modelu chmurowym z każdym uruchomieniem. Dlatego porównania warto robić na trzech latach, a nie na pierwszej fakturze.
Czy własny serwer to nie jest krok wstecz technologicznie?
To ta sama klasa modeli, tylko uruchomiona na maszynie stojącej u Was. Do pracy na Waszych dokumentach wypada lepiej niż publiczny czat, bo zna Wasze procedury, oferty i historię. Do luźnej rozmowy o wszystkim publiczny model bywa szerszy i nikt tego nie ukrywa.
Ile trwa wdrożenie w porównaniu z ofertami na 7 do 14 dni?
Trzydzieści dni. W tym czasie mieści się fizyczna instalacja serwera, integracja z ERP lub CRM, testy na Waszych danych i szkolenie zespołu. Krótsze terminy zwykle dotyczą konfiguracji gotowego narzędzia na infrastrukturze dostawcy, gdzie żaden z tych kroków nie występuje.
Co, jeśli już podpisaliśmy umowę z innym dostawcą?
To nie problem i nie namawiamy do zrywania umów. Zwykle zaczyna się od jednego procesu, w którym przez chmurę przechodzą wrażliwe dane, i to jego przenosimy w pierwszej kolejności. Reszta może zostać tam, gdzie jest.

Zacznijmy od krótkiej rozmowy

30 minut z naszym wdrożeniowcem: pokażemy demo, podsumujemy ROI, ustalimy terminy.

Przejrzyjmy Waszą ofertę razem →

Napiszcie, co chcecie usprawnić. Odpowiadamy tego samego dnia roboczego.

Bez automatów. Odpisuje człowiek z zespołu wdrożeniowego.