AI bez chmury

Wasze dokumenty nie muszą płynąć przez cudze serwery, żeby AI zaczęła Wam pomagać.

Make, Zapier i publiczne API przenoszą Waszą pracę do infrastruktury, nad którą nie macie kontroli, i liczą sobie za każde wykonanie. My stawiamy serwer AI fizycznie u Was: te same możliwości, dane zostają w Waszej sieci, jeden abonament bez opłat za operację.

Od 3 000 zł miesięcznie. Wszystko w środku: serwer u Was, moc bez limitu, wdrożenie, szkolenie, opieka. Bez opłaty wdrożeniowej. Dokładną kwotę podajemy po bezpłatnym audycie.

od 2019 · lat stawiamy serwery AI w polskich firmach 0 · Waszych dokumentów wychodzi do chmury publicznej 30 · dni od decyzji do działającego wdrożenia 14 · dni bezpłatnych testów na Waszej realnej pracy
Problem

Co dziś boli i kosztuje czas?

Trzy najczęstsze sytuacje, w których AI w chmurze nie wystarcza albo nie wolno go użyć.

!

Automatyzacja w chmurze przenosi Waszą pracę do cudzej infrastruktury

Make, Zapier i podpięte do nich publiczne API to wygodny start. Tyle że każda faktura, każdy mail od klienta i każdy dokument przechodzi przez serwery firm, których nie znacie i nad którymi nie macie żadnej kontroli.

!

Płacicie za każde wykonanie, a rachunek rośnie razem z firmą

Modele chmurowe rozliczają się od operacji i od tokenów. Im lepiej automatyzacja działa, tym więcej kosztuje. Budżet, który na starcie wyglądał na drobne, po roku bywa większy niż koszt własnego serwera.

!

Zgodność opiera się na cudzych klauzulach

Przy dostawcach spoza Unii wszystko stoi na umowach powierzenia i standardowych klauzulach umownych. To działa na papierze, dopóki nikt nie zapyta, gdzie fizycznie leżą dane i kto ma do nich dostęp.

!

Jeden dostawca zmienia warunki i cały proces staje

Zmiana cennika, limitu albo regulaminu po stronie dostawcy przerywa automatyzację, którą oparliście na jego API. Nie macie wpływu ani na termin, ani na zakres tej zmiany.

Dla kogo

Komu to się opłaca

Jeśli rozpoznajecie się w jednym z poniższych, zadzwońcie. Jeśli nie, uczciwie powiemy, że to nie dla Was.

Firma pracująca na dokumentach objętych poufnością
Biuro rachunkowe, kancelaria, firma finansowa, przychodnia, producent z własnym know-how. Macie podpisane NDA i nie możecie wysyłać cudzych dokumentów do zewnętrznej chmury.
Firma, która ma już automatyzacje na Make albo Zapier
Działają, ale rachunek rośnie, a scenariusze robią się kruche. Przeniesienie logiki na własny serwer zdejmuje koszt za wykonanie i ryzyko zmiany warunków u dostawcy.
Firma szykująca się na audyt RODO albo EU AI Act
Musicie wykazać, jakie systemy AI działają, gdzie leżą dane i kto ma do nich dostęp. Przy własnym serwerze to jedna odpowiedź zamiast stosu umów powierzenia.
Porównanie

On-prem (redai) vs. chmura publiczna

Te same modele, te same możliwości, ale dane fizycznie zostają u Was. To zmienia wszystko, co macie w umowach z klientami i regulatorem.

Aspektredai on-premChatGPT / Claude (chmura)
Gdzie fizycznie leżą Wasze dane ✓ Na serwerze w Waszej serwerowni albo szafie ✗ Na serwerach dostawcy, często poza Unią
Kto ma techniczny dostęp do treści ✓ Tylko Wasi ludzie, według Waszych uprawnień ✗ Dostawca platformy i każdy podpięty pod nią serwis
Jak rozliczana jest praca automatyzacji ✓ Jeden abonament, niezależnie od liczby operacji ✗ Opłata za każde wykonanie i za każdy token
Co się dzieje, gdy dostawca zmienia zasady ✓ Nic, model i integracje stoją u Was ✗ Automatyzacja staje albo drożeje z dnia na dzień
Rozmowa z audytorem o RODO ✓ Pokazujecie serwer i rejestr dostępów ✗ Pokazujecie umowy powierzenia i klauzule
Praca na dokumentach objętych NDA ✓ Dokumenty nie opuszczają Waszej sieci ✗ Trzeba to zgłosić klientowi albo tego nie robić
Rozwiązanie

Co konkretnie dostajesz

Pełne wdrożenie pod klucz: serwer z licencją, modelami i integracjami. Bez wycieku danych do chmury.

Serwer stoi u Was, nie w cudzej chmurze

Stawiamy fizyczną maszynę w Waszej sieci. Model, dokumenty i historia rozmów zostają po Waszej stronie. Nic nie wychodzi do OpenAI, Google ani Microsoftu.

Te same możliwości co narzędzia chmurowe

Czytanie i opisywanie dokumentów, obieg faktur, odpowiedzi na maile, generowanie ofert, raporty z Waszych danych. Różnica jest w tym, gdzie to się liczy, nie w tym, co potrafi.

Integracje z tym, czego już używacie

Podpinamy ERP, CRM, pocztę, dysk i bazy, które macie. Nie przenosimy Was na nową platformę i nie każemy porzucać systemów, w których pracuje zespół.

Jeden abonament, bez opłat za wykonanie

Płacicie stałą kwotę miesięcznie. Liczba przetworzonych dokumentów i rozmów nie zmienia rachunku, więc możecie automatyzować bez liczenia każdego uruchomienia.

Konta firmowe i rejestr dostępów

Każdy pracownik ma własny dostęp z uprawnieniami. Wiadomo, kto z czego korzysta i do czego, bez zaglądania ludziom przez ramię.

Opieka i rozwój przez cały czas umowy

Aktualizujemy modele, dokładamy nowe zastosowania, reagujemy na zgłoszenia. Nie zostawiamy Was z serwerem i instrukcją obsługi.

Jak wdrażamy

Od podpisu do produkcji, bez niespodzianek

Cztery etapy, jasne deliverables, ustalone z góry terminy. Każdy etap kończy się akceptacją po Waszej stronie.

1
Tydzień 1
Zwiad w Waszych procesach
Siadamy z Wami i wypisujemy, co dziś przechodzi przez narzędzia chmurowe, jakie dane tamtędy idą i które procesy najbardziej bolą. Z tego powstaje zakres wdrożenia.
2
Tydzień 2
Serwer w Waszej sieci
Stawiamy maszynę u Was, podłączamy modele i pierwsze integracje. Od tego momentu jest u Was działająca alternatywa dla chmury.
3
Tydzień 3
Integracje i praca na Waszych danych
Podpinamy ERP, pocztę i dokumenty. Testujemy na prawdziwych sprawach, nie na przykładach z prezentacji.
4
Tydzień 4
Szkolenie zespołu i przekazanie
Uczymy ludzi pracować z asystentem na ich własnych zadaniach. Zostaje krótka instrukcja i zasady korzystania z AI na piśmie.
Z życia

Tak to wygląda u realnych klientów

Biuro rachunkowe, 2 400 faktur miesięcznie
Problem
Faktury klientów opisywano ręcznie, a część zespołu podpierała się publicznym czatem, żeby przyspieszyć. Dokumenty objęte umowami z klientami wychodziły poza biuro.
Rozwiązanie
Serwer AI w ich sieci z OCR i opisywaniem faktur, konta firmowe, podpięta własna baza dokumentów.
Wynik
Czas na fakturę spadł z 4 minut do 9 sekund, zamknięcie miesiąca z 12 do 4 dni, liczba obsługiwanych klientów wzrosła ze 180 do 290 bez nowych etatów.
Firma produkcyjna z własnym know-how
Problem
Dokumentacja techniczna i wyceny to najcenniejsze, co mają. Blokada narzędzi AI na firewallu skończyła się tym, że ludzie używali ich z prywatnych telefonów.
Rozwiązanie
Własny serwer AI z dostępem do dokumentacji i ofert, uprawnienia per dział, wdrożenie i szkolenie po naszej stronie.
Wynik
Blokada przestała być potrzebna, bo narzędzie firmowe jest wygodniejsze. Dokumentacja nie opuszcza sieci zakładu.
od 2019
realne wdrożenia w polskich firmach
0
Waszych dokumentów w chmurze publicznej
30 dni
od decyzji do działającego wdrożenia
14 dni
bezpłatnych testów, zanim zdecydujecie
Ten sam dokument, dwie drogi

Co się dzieje z fakturą od Waszego klienta

Po lewej typowa automatyzacja w chmurze. Po prawej to samo zadanie na serwerze stojącym u Was.

Make, Zapier i publiczne API

Dokument wychodzi z firmy, zanim ktokolwiek go przeczyta

1. Faktura ląduje w skrzynce i scenariusz pobiera załącznik.
2. Plik trafia na serwery platformy automatyzacji, żeby przejść przez kolejne kroki.dane opuszczają firmę
3. Treść idzie do zewnętrznego API modelu, zwykle poza Unię, po opis i dane do księgowania.transfer poza EOG
4. Wynik wraca do Waszego systemu, a Wy płacicie za wykonanie i za tokeny.koszt rośnie z użyciem
5. Na pytanie klienta, gdzie były jego dane, macie do pokazania umowy powierzenia dwóch dostawców.zgodność na papierze

redAi na Waszym serwerze

Ta sama praca, wykonana wewnątrz Waszej sieci

1. Faktura ląduje w skrzynce, którą serwer obsługuje lokalnie.
2. Plik zostaje na maszynie stojącej u Was, w Waszej sieci.nic nie wychodzi
3. Model czyta i opisuje dokument na miejscu, korzystając z Waszego planu kont i historii.zero transferu
4. Wynik trafia do ERP przez integrację, a rachunek jest ten sam co miesiąc.jeden abonament
5. Na pytanie klienta pokazujecie serwer, uprawnienia i rejestr dostępów.zgodność sprawdzalna
Różnica nie polega na tym, co AI potrafi. Polega na tym, gdzie to robi i ile kosztuje, gdy zaczniecie tego używać na poważnie.
Gwarancje

Co konkretnie obiecujemy w umowie

Dane zostają w Waszej sieci

Serwer stoi u Was. Dokumenty, umowy i dane klientów fizycznie nie trafiają do zewnętrznych dostawców. To sprawdzalne, nie deklaratywne.

Jeden abonament, bez opłaty wdrożeniowej

Serwer, wdrożenie, integracje, szkolenie i opieka są w jednej kwocie miesięcznej. Nie doliczamy za liczbę operacji.

14 dni bezpłatnych testów

Zanim cokolwiek podpiszecie, zespół pracuje na narzędziu na realnych sprawach. Jeśli nie widzicie sensu, rozchodzimy się bez kosztów.

FAQ

Najczęstsze pytania

Czy własny serwer nie jest droższy od Make albo Zapier?
Na starcie chmura jest tańsza, bo płacicie za kilkaset operacji miesięcznie. Koszt rośnie razem z użyciem i przy poważnej automatyzacji dwie, trzy platformy plus opłaty za API potrafią przekroczyć nasz abonament. U nas liczba operacji nie zmienia rachunku, więc koszt jest przewidywalny od pierwszego miesiąca.
Czy to znaczy, że musimy wyrzucić obecne automatyzacje?
Nie. Zwykle zaczynamy od procesów, w których przez chmurę przechodzą wrażliwe dane, i to je przenosimy w pierwszej kolejności. Scenariusze, które są nieszkodliwe i działają, mogą zostać tam, gdzie są.
Czy model na własnym serwerze jest słabszy od tego w chmurze?
Do luźnej rozmowy o wszystkim publiczny model bywa szerszy. Do pracy na Waszych dokumentach jest odwrotnie, bo nasz asystent zna Wasze procedury, oferty i historię, a publiczny czat nie ma pojęcia, jak działa Wasza firma.
Kto utrzymuje ten serwer, skoro nie mamy działu IT?
My. Sprzęt, konfiguracja, aktualizacje modeli, monitoring i reakcja na awarie są po naszej stronie i wchodzą w abonament. Wy wskazujecie procesy i ludzi.
Co z RODO, skoro AI przetwarza dane osobowe?
Przy własnym serwerze dane nie są powierzane nikomu z zewnątrz, więc odpada cały łańcuch umów powierzenia i transferów poza Unię. Dokumentujemy, gdzie stoi model, jakie dane przetwarza i kto ma dostęp, i to jest materiał, którego oczekuje audytor.
Ile to trwa i od czego zaczynamy?
Trzydzieści dni od decyzji do działającego wdrożenia, z fizyczną instalacją serwera, integracjami i szkoleniem. Zaczynamy od trzydziestominutowej rozmowy o Waszych procesach, potem 14 dni bezpłatnych testów.

Zacznijmy od krótkiej rozmowy

30 minut z naszym wdrożeniowcem: pokażemy demo, podsumujemy ROI, ustalimy terminy.

Sprawdźcie, jak to wygląda u Was →

Napiszcie, co chcecie usprawnić. Odpowiadamy tego samego dnia roboczego.

Bez automatów. Odpisuje człowiek z zespołu wdrożeniowego.